REKLAMA
kasauto_baner_zary_zagan

Ludzie, wydarzenia

Tajemnicza śmierć kierowcy z Żagania

Opublikowano 09 lutego 2018, autor: jb

47-letni mieszkaniec Żagania, kierowca tira, został znaleziony nieprzytomny na parkingu w Holandii. Zmarł po przewiezieniu do szpitala. Policja podejrzewa, że został pobity na śmierć.

Okoliczności śmierci mężczyzny, pracownika firmy transportowej, są niejasne.

47-latek został znaleziony w kabinie tira w niedzielę, 28.01., na parkingu na terenie centrum dystrybucyjnego w Moerdijk (region Barbancji). Mężczyzna, który miał go znaleźć, myślał, że żaganianin zasłabł w kabinie i wezwał do niego pogotowie.

Mieszkaniec Żagania został przewieziony do szpitala, ale zmarł jeszcze tego samego dnia. Początkowo sądzono, że mogła być to śmierć z przyczyn naturalnych, jednak na wniosek prokuratury policja z regionu Zeeland-West-Brabant rozpoczęła śledztwo. Śledczy podejrzewają, że kierowca mógł zostać pobity.

– Badania wykazały, że jego śmierć mogła nastąpić na skutek działania innych osób – czytamy w komunikacie holenderskiej policji. Ustalono, że mógł zostać zaatakowany pomiędzy godz. 21:00 w sobotę (27.01.) a godz. 14:00 w niedzielę (28.01.).

 Holenderska policja na swojej stronie internetowej apeluje o pomoc. Poszukuje osób, które były w podobnym czasie na tym parkingu, osób, które widziały jakieś podejrzane zdarzenia. Poszukiwani są także kierowcy, którzy mają zamontowane kamery w swoich kabinach.

– Może nagrały one jakieś istotne dla sprawy zdarzenia – czytamy.

 Do kontaktu podany jest numer w aplikacji Whats App: 06 1220 6007.

Napisz komentarz »