REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Wysadzali i kradli

Opublikowano 09 lutego 2018, autor: Justyna Bareła

Upatrzyli miejsce. Obserwowali. W nocy wysadzali bankomat i kradli pieniądze. Działali tak pięć lat! Wpadli w tym tygodniu. Mogli ukraść nawet 15 mln zł.

W poniedziałek, 5.02., policjanci uderzyli jednocześnie w kilku miejscach województwa lubuskiego i dolnośląskiego. Rozbili dwie grupy, które zajmowały się kradzieżami z bankomatów. Sprawę prowadziło blisko 200 funkcjonariuszy z Polski i Niemiec. Zatrzymano osiem osób.

 

Podział na role

 Praca policjantów była żmudna. W trakcie akcji znaleźli i zabezpieczyli butle z gazem technicznym, zapalniki, reduktory, zagłuszacze, radiostacje, fałszywe dowody osobiste.

– Rozpracowywane grupy były hermetyczne i dotarcie do organizatorów przestępczego procederu było bardzo trudne, z uwagi na wyspecjalizowanie się poszczególnych członków grup w zakresie swojej działalności. Role osób były ściśle podzielone na konkretne zadania. Policjanci ustalili, że jedni członkowie grupy zajmowali się obserwacją bankomatów, inni kradli pojazdy, które następnie były używane do przemieszczania się, kolejni dokonywali włamania do bankomatów – wymienia Zbigniew Fąfera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Nieoficjalnie wiadomo, ich działania były dużo bardziej precyzyjne. Do napadów używali wcześniej kradzionych samochodów. Po akcji, mieli naświetlać je specjalnymi lampami, by nie pozostawić po sobie żadnych śladów. Dodatkowo, zasłaniali części ciała tak, by nie zostawić żadnych śladów biologicznych, nawet włosów.

Policjanci ustalili, że metodą „na wybuch” bandyci działali od stycznia 2013 roku w Polsce i Niemczech.Tylko w naszym regionie było sześć takich zdarzeń w ciągu czterech lat. Bandyci okradli tak bankomaty w Żaganiu, Lubsku, Szprotawie, Tomaszowie, Lesznie Górnym i Nowogrodzie Bobrzańskim.

Podczas każdego napadu zgarniali od kilkunastu do kilkuset złotych. Tylko za rabunek na bankomat przy ul. Kopernika w Żaganiu (2014 rok) zgarnęli około 300 tys. zł, bo właśnie taką kwotą urządzenie było uzupełnione dzień przed napadem. Z bankomatu okradzionego w Lubsku  w listopadzie 2017 roku zgarnęli około 200 tys. zł.

 

To dopiero początek

Nieoficjalnie mówi się, że bankomatowy gang wpadł, bo jeden z jego członków zgodził się pomóc policji, w zamian za status świadka koronnego. – Łącznie wszystkim podejrzanym przedstawiono 23 zarzuty dokonania włamań do bankomatów. Włamania do bankomatów miały miejsce na terenie Niemiec, Szwecji oraz w Polsce. Dwie osoby usłyszały zarzut kierowania grupą przestępczą. Złożyliśmy wniosek o tymczasowe aresztowanie wszystkich zatrzymanych – dodaje Z. Fąfera. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i wszystkich zatrzymanych aresztował na trzy miesiące.

– Sprawa jest bardzo rozwojowa. Tak naprawdę, to dopiero pierwsza część działań, nie wykluczamy kolejnych zatrzymań – dodaje nadkom. Marcin Maludy, rzecznik KWP w Gorzowie. Kolejne przesłuchania nadzoruje Wydział I Śledczy Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze. Z zebranego materiału wynika, że łupem bandytów mogło paść nawet 15 mln zł.

Napisz komentarz »