REKLAMA

Gospodarka

NIE dla farmy

Opublikowano 19 stycznia 2018, autor: Justyna Bareła

Za niekompetentny i przygotowany nierzetelnie uznała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska raport, który przygotował inwestor, by dostać zgodę na budowę farm fotowoltaicznych w Krzywczycach.

Zgodnie z wnioskiem złożonym w Urzędzie Gminy w Niegosławicach, w Krzywczycach, miałaby powstać farma fotowoltaiczna o mocy 15MW na powierzchni ok. 27 hektarów. Protestowali mieszkańcy wsi, którzy zwracali uwagę na turystyczne walory miejscowości i obawiali się potężnej farmy tuż za oknami.

Przed wydaniem decyzji o uwarunkowaniach dla tej inwestycji wójt Jan Kosiński zwrócił się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim o opinię.

Decyzja RDOŚ jest miażdżąca dla inwestora.

W raporcie przeczytać można m.in., że inwestor, gdy przygotowywał raport o inwestycji, nie wziął pod uwagę całej powierzchni działki (ponad 36 ha). Nie policzył, nawet orientacyjnie, poszczególnych gatunków zwierząt z tego terenu. Roślinność opisał tak, że nie można było ocenić, czy są tam rośliny pod ochroną. RDOŚ zwrócił uwagę również na to, że badania trwały tylko w okresie 25.03.-5.06. 2017 roku, a w tym samym czasie ta sama osoba (na zlecenie inwestora) prowadziła takie same badania dla farmy, która ma powstać w Rudzinach.

– Należy uznać analizowaną dokumentację za rażąco nierzetelną w zakresie informacji na temat możliwości oddziaływania skumulowanego farmy na środowisko przyrodnicze – napisał Jan Rydzanicz, dyrektor RDOŚ.

– Cieszę się, że RODŚ poparł stanowisko moje i mieszkańców co do tej inwestycji. Nie mam teraz podstaw, żeby wydać inwestorowi pozytywnych uwarunkowań środowiskowych. Mieszkańcy domagali się tego od samego początku, a teraz mamy silną podstawę opartą na analizie, a nie tylko na samych naszych obawach – mówi wójt Jan Kosiński.

Napisz komentarz »