REKLAMA

Kronika policyjna

Rozbił auto warte fortunę

Opublikowano 12 stycznia 2018, autor: Piotr Piotrowski

Warty pół miliona złotych mercedes stanął w ogniu po tym, jak jego kierowca uderzył w latarnię na ul. Kożuchowskiej w Szprotawie. Mężczyzna zdążył wyjść z auta i ulotnić się z miejsca wypadku.

Wszystko wydarzyło się godzinę przed północą, we wtorek, 9 stycznia. Luksusowym czarnym mercedesem S 63 AMG kierował 40-letni szprotawski przedsiębiorca.

 – Mężczyzna, jadąc ul. Kożuchowską w kierunku ul. Kolejowej, z nieznanych przyczyn zjechał z drogi, uderzając w słup ulicznej lampy. Auto stanęło w ogniu. Po ugaszeniu pożaru, nie znaleziono kierowcy ani w aucie, ani wokół niego – mówi podinsp. Sylwia Woroniec, oficer prasowy KPP Żagań. – Policjanci ustalili właściciela pojazdu, wobec którego prowadzone jest postępowanie pod kątem stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym.

St. kpt. Paweł Grzymała, rzecznik żagańskiej straży pożarnej, dodaje, że siła uderzenia musiała być ogromna. – Elementy słupa rozprysły się na odległość 30 metrów – podkreśla.

Motocykle 125 prawo jazdy kat b
komentarz »
  1. Kazimierz 27 stycznia 2018 14:28 - Odpowiedź

    Chyba zbyt dużo gazu….Podwójnego gazu…

Napisz komentarz »