REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Serce mu pękło

Opublikowano 29 grudnia 2017, autor: bj

Kochający mąż i ojciec. Zbyt młody, by umierać. Sebastian Wiesner (? 46 l.) odszedł kilka dni przed Bożym Narodzeniem.

Często źle sypiał. Niespokojnie. Tej nocy, z 18 na 19.12., nie mógł przełknąć śliny.

– Powiedziałam mu, żeby wstał. Odpowiedział: „Dobrze kochanie”. Usiadł, nogi spuścił na podłogę. Nagle powiedział: „O Jezu” i się przewrócił. Od razu wiedziałam, że jest źle. Położyłam go, przyłożyłam ucho do piersi. Usłyszałam tylko jakby chrobotanie – wspomina ze łzami w oczach Małgorzata Wiesner (44 l.), żona zmarłego Sebastiana z żarskich Kunic.

Działała jak automat. – Ściągnęłam go na podłogę. Natychmiast rozpoczęłam masaż serca – mówi.

 

Pozwolić odejść

Strażaczka, ratowniczka medyczna. Rytmicznie uciskała klatkę piersiową, jednocześnie wzywała pomoc. Masaż robiła przez 40 minut, zdarła kolana do krwi. Karetka pobłądziła.

 

Żeby przeczytać więcej, kup gazetę „Regionalną” lub dostęp do wszystkich treści płatnych.
Liczba słów ukrytego tekstu: 618

Kup gazetę w kiosku

ten artykuł znajduje
się w numerze
Cena gazety: 3,00 zł brutto
LUB Wyślij sms

Wyślij sms o treści: AP.GR1
na numer: 79068
Cena sms: 11,07 zł brutto
LUB Wykonaj szybki przelew

Szybkie przelewy i płatności
kartą poprzez dotpay.pl
Kwota przelewu: 5 zł brutto


Aby odblokować treść wpisz otrzymany kod:


UWAGA! Otrzymany kod jest ważny przez 7 dni i odblokowuje wszystkie płatne treści.

 

Napisz komentarz »