REKLAMA
twoj_dom_baner_1000x200_2017

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Wariackie terminy

Opublikowano 29 grudnia 2017, autor: Norbert Królik

Remont łącznika przy Kaczym Rynku musi poczekać. Urzędnicy nie znaleźli nikogo kto chciałby go wykonać.

Wyboisty, nieutwardzony teren przy Kaczym Rynku szpeci od lat centrum Żar. Zwłaszcza gdy popada deszcz robi się tam błoto i trudno nawet przejść. Żarscy urzędnicy nie potrafią sobie z tym problemem poradzić od dawna. Nawet teraz, gdy w końcu udało się zrobić projekt, to nie potrafią znaleźć nikogo kto chciałby remont przejścia wykonać. W budżecie miasta na 2017 rok na wykonanie prac przy Kaczym Rynku zarezerwowana była kwota 100 tys. zł. Powinna ona być wydana do końca roku, dlatego urzędnicy wyznaczyli na wykonanie prac absurdalnie krótki czas. Oferty można było składać do 4 grudnia, a prace zawierające między innymi remont kanalizacji zarówno deszczowej jak i sanitarnej, a także utwardzenie terenu miały być zakończone do 22 grudnia, czyli od złożenia oferty do zakończenia prac były… nieco ponad 2 tygodnie. Nie ma co się dziwić, że nikt się nie zgłosił.

Nie zdążą z projektami

Podobna sytuacja jest przy wykonaniu projektów na remont ulic Sarniej, Dziewina i Kujawskiej. Urzędnicy w październiku podpisali umowę, z której wynikało, że projekty mają być wykonane do grudnia, mimo że wiedzieli, że ten termin nie będzie dotrzymany.

– To takie kombinowanie. Wy wiecie, że wykonawca nie zdąży, a on wie, że go za to nie ukarzecie. Jeżeli wyznaczacie takie wariackie terminy, to przetarg nie jest rzetelny – zarzuca urzędnikom Jacek Niezgodzki, żarski radny.

– Rynek jest ciężki. Brakuje wykonawców – broni się Rafał Fularski, naczelnik wydziału infrastruktury w Urzędzie Miasta w Żarach i obiecuje, że obie inwestycje zostaną zakończone do końca czerwca przyszłego roku.

Napisz komentarz »