REKLAMA
joanna_szafy_baner_1000x200_2017

Ludzie, wydarzenia

Co wycieka ze składowiska?

Opublikowano 29 grudnia 2017, autor: Piotr Piotrowski

Ciemną maź płynącą ze składowiska odpadów pod Szprotawą zauważył Krzysztof Skiba.

Skiba, który mieszka blisko składowiska – na ul. Podgórnej – już wcześniej powiadomił pracowników Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska o beczkach z niebezpiecznymi substancjami i trupimi czaszkami, które częściowo zostały zakopane na składowisku, a potem trafiły do szprotawskiego skupu złomu.

Teraz, w trakcie spaceru w okolicy składowiska, zauważył kolejną niepokojącą rzecz.

– Odkryłem kolejną niespodziankę w postaci wydostających się odcieków. Tyle tylko, że tym razem to nie są przelewy – mówi K. Skiba. – To wszystko wydostaje się z gruntu od spodu wysypiska, jak zwykle od strony Bobrzan.

Mieszkaniec ul. Podgórnej zrobił również zdjęcia przelewających się studni od zbiorników z odciekami oraz wykopów – prawdopodobnie pod budowę podczyszczalni ścieków przemysłowych.

– Właściciel składowiska, spółka SUEZ, tłumaczy, że wykorzystuje ziemię do przykrycia wysypiska. Moim zdaniem, teren nie jest zabezpieczony przed dostępem osób postronnych i może dojść do tragedii, jak ktoś wpadnie do wykopu – alarmuje szprotawianin.

 

Śmieszne mandaty

O nowych wyciekach powiadomiliśmy Mirosława Ganeckiego, dyrektora WIOŚ-u. Obiecał, że sprawdzi, co mogło wyciec do gleby. Przypomnijmy, inspektorzy stwierdzili 6 poważnych uchybień, za które ukarali spółkę SUEZ mandatami w łącznej wysokości 3 tys. zł. Najpoważniejsze dotyczyły przekroczenie stężeń substancji chemicznych w odciekach, które przedostają się do gleby, uszkodzenia piezometru, który uniemożliwia kontrolę chemizacji wód gruntowych oraz niedrożności rowu paskowego czy nieodpowiedniego pasa zieleni, jako bufora oddzielającego instalację od otoczenia. Czy posypią się kolejne kary?

Napisz komentarz »