REKLAMA

Sport

Miła niespodzianka

Opublikowano 22 grudnia 2017, autor: Justyna Bareła

Siatkarze WKS Sobieski Żagań pokonali w 13. kolejce wicelidera drugiej ligi. W hali w Iłowej ograli SPS Chrobry Głogów 3:1 (25:16, 25:21, 21:25, 25:22).

W pierwszym secie Sobieski wypracował sobie kilkupunktową przewagę na początku i utrzymał ją do końca. Było już nawet 20:12, świetnie zagrywał Mateusz Ruciński. Ostatecznie, Żagań wygrał aż do 16. Podobnie zaczął się drugi set, choć przy stanie 15:10 wojskowi stracili 5 punktów z rzędu. W równowadze gra toczyła się do stanu 21:21, gdy 4 kolejne punkty zdobyła drużyna z Żagania. Trzeci set rozpoczął się od przewagi drużyny z Głogowa. Wojskowi przegrywali już nawet 8 punktami, odrobili ich kilka w końcówce, ale to nie wystarczyło, bo przegrali do 21. Czwarty set był najbardziej wyrównany. Drużyna z Żagania odskoczyła rywalowi dopiero po 20 punkcie, wygrała seta do 22 i cały mecz za 3 punkty. Statuetkę dla najlepszego zawodnika odebrał Przemysław Kępski.

– Mam prawo być zadowolony, bo w końcu kibice mieli okazję obejrzeć siatkówkę na dobrym poziomie i ciekawe wymiany. Pokonanie wicelidera z Głogowa za 3 punkty można traktować w charakterze miłej niespodzianki. Nawet kibice dopingowali nas mocniej niż do tej pory w Iłowej – powiedział trener wojskowych, Artur Chaberski.

Mecz z trybun obejrzał lider drużyny Piotr Sajdak. – Uraz nie okazał się tak groźny, jak na początku przypuszczaliśmy (P. Sajdak skręcił staw skokowy pod koniec listopada – przyt. red.). Wiemy już, że Piotrek wraca do treningów od 2 stycznia – dodaje Chaberski.

Kolejny mecz Sobieski rozegra dopiero 6 stycznia. W Iłowej podejmie trzecią drużynę z tabeli – Gwardię Wrocław.

Napisz komentarz »