REKLAMA
twoj_dom_baner_1000x200_2017

Gospodarka, Samorząd

Kasa dla wsi

Opublikowano 18 grudnia 2017, autor: Justyna Bareła

Imprezy kulturalne, remonty i zakupy. Sprawdziliśmy, na co zaplanowano pieniądze we wsiach gminy Małomice na przyszły rok.

Fundusz sołecki naliczany jest w zależności od ilości mieszkańców. Im większa wieś, tym więcej pieniędzy dostaje.

Najwięcej, bo 22 tys. 200 zł wydać może sołectwo Bobrzany. 8 tys. zł zaplanowano na wiejskie imprezy i dożynki. Łącznie 9 tys. zł jest na prace przy cmentarzu – 6 tys. zł na wymianę dachu kaplicy, a pozostała kwota suma na uprzątanie terenu wokół cmentarza. 1 tys. 500 zł pójdzie na nowe sprzęty placu zabaw.

– Dzieci nam już trochę wyrosły i myślimy, żeby postawić małą ściankę wspinaczkową-mówi sołtys Mirosław Ziętal. Kolejne 1 tys. 500 zł to koszt odnowienia przystanków autobusowych. 1 tys. zł zaplanowano na tabliczki z numerami domów. – Sporo telefonów miałem od pracowników pogotowia, że czasami ciężko znaleźć odpowiedni numer, więc to taka praktyczna sprawa – dodaje sołtys. Koszt dodatkowego oświetlenia placu zabaw to 700 zł.

22 tys. do podziału jest w Chichach.

– Postawiliśmy na kilka większych inwestycji – mówi sołtys Elżbieta Lis. W planie jest m.in. naprawa świetlicy za 9 tys zł, m.in. zrobienie wentylacji (6 tys. zł), zabezpieczenie dachu i zrobienie ścianki działowej (3 tys.zł). 6 tys. 500 zł pójdzie na nowe sprzęty siłowni zewnętrznej. – W tym roku stawiane są pierwsze elementy, więc do razu chcielibyśmy kupić nowe – dodaje sołtys. Na wiejskie imprezy zaplanowano 2 tys. 500 zł, a kolejne 4 tys. zł na naprawę dachu kaplicy na cmentarzu.

Kolejne 3 tys. zł do naprawy dachu kaplicy dołoży sołectwo Janowiec, który ma w budżecie łącznie 17 tys. 500 zł. Pieniądze podzielono także na wentylację świetlicy (4 tys. zł), podtrzymanie dachu i ścianki działowe świetlicy (3 tys. zł). Sprzęty do siłowni zewnętrznej kosztować będą 5 tys. 500 zł, a na zabawy i spotkania wiejskie przewidziano 2 tys. 500 zł.

 

Mniejsi mniej

W Śliwniku, gdzie do podziału jest 15 tys. 450 zł postawiono na kilka drobniejszych wydatków. Najwięcej, bo 6 tys. 450 zł pójdzie na spotkania i zabawy dla mieszkańców,po 2 tys. zł zaplanowano na wentylację świetlicy i budowę wiaty przy niej, 3 tys. zł to szacunkowy koszt namiotu do imprez plenerowych,  1 tys. zł kosztuje budowa wiaty na drewno do świetlicy. 500 zł zaplanowano też na dotację dla OSP w Lubiechowie i tyle samo na naprawę i obsługę kosiarki.

W Lubiechowie do podziału jest 15 tys. zł. Najwięcej, bo 5 tys. zł pójdzie na imprezy dla  mieszkańców. 2 tys. zł to koszt zakupu agregatu prądotwórczego.

– Mamy w świetlicy tylko jedną fazę. Podczas imprez plenerowych w tym roku musieliśmy ciągnąć prąd przedłużaczami od dwóch sąsiednich gospodarstw – przyznaje sołtys Grzegorz Kura. 2 tys. zł wieś dołoży dla miejscowej OSP, tyle samo kosztować będzie laptop i drukarka do świetlicy. – Ze sprzętów potrzebna jest nam jeszcze drabina, bo okna w świetlicy są wysoko, i wyposażenie kuchni. Poprzednia sołtys zadbała o gruntowny remont pomieszczenia, a my chcemy zadbać o zniszczone sprzęty – dodaje G. Kura. Na drabinę zaplanowano 300 zł, a sprzęt do kuchni 3 tys. zł.

Najmniejszą kwotę, 13 tys.zł, ma Żelisław. Najwięcej, 3 tys. 400 zł, kosztować będzie wybrukowanie terenu wokół krzyża, wymiana sprzętów w świetlicy to koszt 3 tys. zł, na narzędzia ogrodnicze i utrzymanie porządku pójdzie 2 tys. zł, na zakup i montaż drzwi wewnętrznych świetlicy zaplanowano 1 tys. 800 zł, budowa betonowego płotu koło świetlicy 1 tys. 300 zł. Na imprezy dla mieszkańców przewidziano 1 tys. 500 zł.

komentarz »
  1. ola 22 grudnia 2017 21:54 - Odpowiedź

    Wójt z 40 lat na stołku a gmina wygląda jak za krola świeczka… porobione tylko tam gdzie sam mieszka!
    Może w końcu ludzie przejrzą na oczy i nie dadza się nabrac na obiecną prace koleżków wojta wiatka i galenta

Napisz komentarz »