REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Umierał pod szpitalem

Opublikowano 01 grudnia 2017, autor: Piotr Piotrowski

Pan Gienek konał pod żagańskim szpitalem, choć karetka pogotowia z lekarzem stała… 50 metrów dalej. – Tak działa nowy „system”. Moim zdaniem, bezduszny – mówi Ryszard Smyk, kierownik żagańskiego pogotowia.

Eugeniusz Maternik, 65-letni mieszkaniec Tomaszowa (gm. Żagań), w poniedziałek, 27 listopada, wybrał się do żagańskiego szpitala przy ul. Żelaznej do poradni kardiologicznej. Czekał na tę wizytę, chorował na serce. Po wyjściu z budynku, przewrócił się na chodniku przy parkingu. Nieprzytomnego zaczęli reanimować przechodnie.

– Ja zadzwoniłam na pogotowie, inna kobieta pobiegła na izbę przyjęć, naciskała przycisk, aby któryś z lekarzy zszedł i zaczął ratować konającego – opowiada kobieta, która była świadkiem zdarzenia.

 

Żeby przeczytać więcej, kup gazetę „Regionalną” lub dostęp do wszystkich treści płatnych.
Liczba słów ukrytego tekstu: 591

Kup gazetę w kiosku

ten artykuł znajduje
się w numerze
Cena gazety: 3,00 zł brutto
LUB Wyślij sms

Wyślij sms o treści: AP.GR1
na numer: 79068
Cena sms: 11,07 zł brutto
LUB Wykonaj szybki przelew

Szybkie przelewy i płatności
kartą poprzez dotpay.pl
Kwota przelewu: 5 zł brutto


Aby odblokować treść wpisz otrzymany kod:


UWAGA! Otrzymany kod jest ważny przez 7 dni i odblokowuje wszystkie płatne treści.

 

Napisz komentarz »