REKLAMA
absolut

Sport

Postraszyli mistrza!

Opublikowano 24 listopada 2017, autor: Sławomir Janusz

Stelmet BC wymęczył wyjazdowe zwycięstwo z Czarnymi Słupsk. Tradycyjnie nasi gonili rywali. Pod koniec spotkania udowodnili, że limit wpadek w lidze już prawdopodobnie został wyczerpany.

Czarni Słupsk- Stelmet BC – 70:79 (15:14, 26:22, 14:24, 15:19)

Czarni:  Artis 20, C.J. Aiken 12, Cesnauskis 12, Stelmach 10, Brandon 6 , Seweryn 5, Blaus 3, Wall 2, Bonarek 0.

Stelmet BC: Dragicević 19, Mokros 15, Florence 14, Kelati 10, Zamojski 8, Koszarek 4, Moore 4, Gecevicius 3, Hrycaniuk 2, Matczak 0.

 

Pierwsza kwarta zaczęła się od zimnego prysznica dla zielonogórzan. Czarni wygrywali 7:0. Nie pierwszy raz zespół uratował w takiej sytuacji Vladimir Dragicevic. Środkowy z Czarnogóry błyskawicznie rzucił sześć oczek i Stelmet odrobił straty. Po trójce Mantasa Cesnauskisa pierwszą odsłonę wygrali jednak gospodarze. W drugiej nasi prowadzili 30:25, ale Cesnauskis i Dominik Artis ponownie skarcili Stelmet zza łuku i Czarni schodzili na przerwę w lepszych nastrojach.

Potem wszystko wróciło do normy. Cztery trójeczki Kelatiego i Koszarka i zieloni mieli dziesięciopunktową zaliczkę. Czarni kombinowali jak mogli i po 37 minutach było tylko 70:67 dla Zielonej Góry.A było im trudniej, bo ponownie musieli sobie radzić bez Justina Wattsa. W Stelmecie, poza „Drago”, kapitalną partię rozegrał, były zawodnik Czarnych Jarosław Mokros, który rzucił 15 oczek. Zanotował też 4 zbiórki i 3 przechwyty.

W rozgrywkach teraz przerwa na mecze reprezentacji Polski. Zieloni zadomowili się na trzecim miejscu. W tabeli, ustępują tylko Anwilowi Włocławek i Polskiemu Cukrowi Toruń.

Napisz komentarz »