REKLAMA
stop-shop_banner_top_swiateczny_1000x200

Sport

Jedni dla medali, drudzy dla zdrowia

Opublikowano 17 listopada 2017, autor: Piotr Piotrowski

Ponad 1,2 tysiąca osób pobiegło w 6. już edycji Biegu Niepodległości ulicami Żagania (w sobotę, 11.11.).

Do pokonania była 10-kilometrowa trasa. Biegacze mieli do zrobienia jedną pętlę.

  – To bardzo dobry pomysł, bo zaliczanie kilku pętli na tej samej trasie było nudne – skwitował Michał Tomaszewicz, reprezentant ULKS Uczniak Szprotawa. – Trasę wytyczono przez zabytkową część Żagania, co dla biegaczy spoza miasta było atrakcją. Ale mi start nie wyszedł. Na mecie zameldowałem się w pierwszej trzydziestce, w ubiegłym roku byłem w pierwszej piętnastce.

Bieg wygrał utytułowany Mateusz Demczyszak, specjalista od 3.000 m z przeszkodami, siedmiokrotny mistrz Polski. Trasę pokonał w 30 minut i 58 sekund. To rekord w historii żagańskiego Biegu Niepodległości. Demczyszak, żołnierz świętoszowskiej brygady, na półmetku wyprzedził prowadzącego od początku ubiegłorocznego zwycięzcę, Szymona Belgrau. Drugie miejsce zajął Kamil Makoś, a na trzecim uplasował się Adam Draczyński. Wśród biegaczy z naszego regionu, 8. na mecie był Paweł Bigus z Niegosławic, 9. – Krzysztof Maj z Tuplic, 10. – Michał Kalata ze Świętoszowa. W pierwszej trzydziestce uplasowali się jeszcze: Adam Pisulski (11. miejsce, Żagań), Jarosław Druciarek (12., Świętoszów), Tomasz Kowalczuk (13., Żagań), Dawid Klaybor (15., Żagań), Dariusz Siwik (20., Małomice), Radosław Bialic (21., Tomaszowo), Sebastian Welke (22., Żary), Mariusz Sitnicki (26., Żagań), Arkadiusz Szlachcikowski (27., Szprotawa), Michał Tomaszewicz (29., Szprotawa), Mariusz Wrona (30., Żagań).

Wśród pań najlepsza okazała się wrocławianka, Sylwia Ejdys-Tomaszewska. Ósma na mecie zameldowała się żaranka, Wioletta Oleksyk (wygrała też rywalizację kobiet w kategorii do 50 lat). W pierwszej trzydziestce znalazły się: Anastazja Skóra (13., Żagań), Agnieszka Jurczak (15., Żary), Anna Dziopa-Kan (17. , Żagań), Anna Szepczyńska (20., Żary), Dorota Laskowska (21., Żary), Joanna Woźniak-Cieślar (23., Żary), Renata Wojtaś (29., Szprotawa). 

Dla Jakuba Sokołowskiego i jego mamy Kingi, nie wynik miał znaczenie, ale sam udział w imprezie.

– Dla mnie to już trzeci start, dla syna drugi – powiedziała szczęśliwa, tuż po minięciu mety, pani Kinga.

– Większość pobiegła, bo kocha sport i zdrowy styl życia, a przy okazji  postanowiła na sportowo  świętować Dzień Niepodległości – dodał jej syn, Jakub.

– Fajnie się biegło, bo organizatorzy zmienili trasę – podsumował Marcin Truchlewski,który w żagańskiej imprezie pobiegł już czwarty raz.

Napisz komentarz »