REKLAMA
joanna_szafy_baner_1000x200_2017

Wasze sprawy

Kto wyszedł, ten się nawdychał

Opublikowano 10 listopada 2017, autor: Norbert Królik

Około 500 proc. więcej pyłu PM10 i PM2,5 niż przewidują normy było w centrum Żar wczoraj rano (w czwartek, 9.11.). Przy takim zanieczyszczeniu powietrza nie powinniśmy w ogóle wychodzić z domu, bo może to doprowadzić nawet do naszej śmierci.

Kto wyszedł, ten się nawdychał

Najbardziej narażone są osoby starsze, dzieci i kobiety w ciąży, ale pył zabija wszystkich. Nawet krótkotrwałe wdychanie zanieczyszczonego powietrza powoduje, że ryzyko naszej śmierci z powodu chorób układu oddechowego i krążenia wzrasta. Nasilać się mogą również ataki astmy i inne choroby układu oddechowego.

– Kiedy dzieci znajdują się pod wpływem zanieczyszczonego powietrza, dwa razy częściej się przeziębiają, a jeśli chorują, to zdecydowanie dłużej niż dzieci z rejonów z czystszym powietrzem. – mówi dr n. med. Piotr Dąbrowiecki, prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i Przewlekłą Obturacyjną Chorobę Płuc.

Najbardziej niebezpieczny jest pył PM2,5, bo jest tak drobny, że dostaje się bezpośrednio przez płuca do krwi. Choć nie ma wątpliwości, że nawet jednorazowe wysokie stężenie zanieczyszczeń powietrza może zrujnować nasze zdrowie, polskie normy odnoszą się najczęściej do uśrednionych wartości w ciągu całego roku. To nie daje pełnego obrazu tego, na jakie niebezpieczeństwa jesteśmy narażeni.

Alarmowe pomiary

W Żarach prowadzone są ciągłe pomiary zanieczyszczenia powietrza pyłem. Przerażające wyniki dotyczące pyłu w żarskim powietrzu opublikowano w czwartek (9.11) rano na stronie www.map.airly.eu. Wynika z nich, że mieszkańcy Żar nie powinni byli tego dnia wychodzić z domu. Czujniki pomiarowe zainstalowane w Żarach przez fundację Eko-Lubusz, w których mierzone jest stężenie pyłu, wskazały, że najgorsza sytuacja była na ul. Śródmiejskiej (dawniej Buczka). Średniodobowe i średnioroczne normy były tam przekroczone o około 500 proc. Wysokie stężenie pyłu w żarskim powietrzu potwierdzały również wyniki pomiarów wykonane na stacji monitoringu powietrza przy ul. Szymanowskiego, prowadzonej przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. O godz. 11 norma dobowa pyłu PM 10 była przekroczona tam o 144 proc.

Napisz komentarz »