REKLAMA
absolut

Aktualności, Wasze sprawy

Odcięci od świata

Opublikowano 03 listopada 2017, autor: Piotr Piotrowski

Mieszkańcy ul. Karliki w Żaganiu podatki płacą, ale porządnej drogi nie mogą się doprosić. – Po ostatnich ulewach ulica jest cała w dziurach i koleinach. Nie da rady nią przejechać ani autem, ani rowerem – żalą się „Regionalnej”.

Odcięci od świata

Ponad 20 mieszkańców leśnej kolonii położonej na obrzeżach dzielnicy Moczyń napisało petycję do burmistrza z prośbą o remont drogi. O interwencję poprosili też „Regionalną”.

Karliki oddalone są od Moczynia o ok. 2 km. Mieszka tu osiem rodzin. Chociaż formalnie to część Żagania, droga dojazdowa należy do Lasów Państwowych. Pomiędzy urzędami od dawna toczy się spór, kto powinien ją remontować i odśnieżać.

 – Nasza droga jest z roku na rok w coraz gorszym stanie – mówi Bożena Kanik, mieszkanka ul. Karliki. – Prowadzi z naszego osiedla do ul. Żelaznej przez las i czołgówkę. Okropne wertepy, dziury i koleiny. Mój syn już trzy razy wymieniał miskę olejową w aucie, uszkodzoną przez nierówności. 

– Do centrum miasta ledwo można dojechać autem, a co dopiero popedałować rowerem czy wybrać się na pieszo – dodaje Janina Zawadzka. – Najgorszy jest odcinek na skrzyżowaniu z czołgówką. Amerykańskie czołgi zupełnie nam go zniszczyły. Teraz to wielkie bajoro i koleina na koleinie.

– Problem z dojazdem mają zarówno śmieciarka, listonosz, jak i pogotowie – podkreślają  Grzegorz Kilian i Ryszard Warszawski. – W zimie tkwimy w zaspach, służby miejskie nie chcą tu odśnieżać. Niektórzy to w ogóle błądzą. Nie wiedzą, że w Żaganiu jest ulica Karliki. Za to przed wjazdem na nią stoi tabliczka ostrzegająca „Uwaga, czołgi! Nie wjeżdżaj!”.

 

Zrobią, ale doraźnie

Burmistrz Daniel Marchewka tłumaczy, że droga z ul. Żelaznej na Karliki należy do Nadleśnictwa Żagań i żadnych prac na niej może wykonywać. 

– Możemy ją przejąć, ale pod warunkiem, że Nadleśnictwo ją wcześniej wyremontuje. Wtedy będziemy o nią dbać, zadbamy o znaki, będziemy sprzątać i odśnieżać – zapewnia. – Sprawę nadleśniczemu przedstawimy na najbliższej komisji gospodarki Rady Miasta – obiecuje burmistrz.

Waldemar Babiarz,żagański nadleśniczy, zapewnia, że jeszcze przed zimą mieszkańcy Karlików doczekają się remontu drogi.

– To będzie jednak naprawa doraźna, bo na wymianę nawierzchni na asfaltową nas nie stać – mówi. – Propozycji miasta jeszcze nie znam.

  • Odcięci od świata
Napisz komentarz »