REKLAMA
Klinika wisniowa_baner_1000x200

Wasze sprawy

Można pić

Opublikowano 27 października 2017, autor: Justyna Bareła

Nie udało się ustalić, co było przyczyną skażenia wody w Olbrachtowie bakteriami e.coli.

Przypomnijmy, że zakaz spożywania wody dla mieszkańców Olbrachtowa, Drozdowa i Mirostowic  Dolnych wydano 19.10., gdy przyszły wyniki pobranych próbek wody z 17.10. ze Stacji Uzdatniania Wody. W wodzie były bakterie e.coli i bakterie kałowe.

– Zarządziliśmy chlorowanie wody, bo tylko tak skutecznie można pozbyć się bakterii – mówi wójt Leszek Mrożek.

Kolejne próbki wody pobrano 23.10., wyniki przyszły w środę, 25.10.

– Woda jest już zdatna do spożycia – potwierdza Piotr Bogusławski z żarskiego Sanepidu.

Kiśnie w rurach

Nie wiadomo jednak, kiedy bakterie znowu pojawią się w wodzie.

– Nie jesteśmy w stanie określić, co było przyczyną tego zakażenia, żadne laboratorium nam tego nie stwierdzi – przyznaje wójt. – W tym czasie nie było żadnych remontów na wodociągach, system nie był otwierany. Podejrzewamy, że jedną z przyczyn może być kiśnięcie wody w rurach – dodaje L. Mrożek. I tłumaczy: – Niektórzy mieszkańcy wyjeżdżają na cały tydzień np. do pracy, wracają na weekend, a woda stoi w rurach i kiśnie. Kiedy brakuje ciśnienia w rurach, bo woda nie jest pobierana w domu, woda cofa się do sieci wodociągowej. Takie cofnięcie mogło być przyczyną pojawienia się bakterii. Fakt, że po orkanie Ksawery nie było prądu i wtedy ta woda mogła się cofnąć na dłużej, do czasu, gdy podłączyliśmy agregat.

Pod kontrolą

Remont sieci wodociągowej na razie nie jest planowany.

– Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co by trzeba było naprawić, skoro nie mamy konkretnej awarii. Na pewno dobrze byłoby w każdym domu przynajmniej raz w tygodniu odkręcić kurek z wodą. My raz w miesiącu wysyłamy próbki wody do laboratorium w Zielonej Górze – zapewnia wójt.

Napisz komentarz »