REKLAMA
baner_swiateczny_vipsenior_1000x200

Aktualności, Wasze sprawy

Zostawiają Straszny Dwór

Opublikowano 27 października 2017, autor: Przemek Kaźmierski

Przez 11 lat prowadzili pub, potem przez 7 lat pizzerię, teraz Maria i Andrzej Gładyszowie idą na zasłużoną emeryturę. Chcą, aby ktoś „pociągnął” dalej ich interes.

Wszystko zaczęło się w 1999 roku, kiedy otworzyli pub Straszny Dwór przy ul. Moniuszki w Żarach.

– Przychodziło tutaj wiele pokoleń – mówi pan Andrzej. – To tutaj poznało się 50 par małżeńskich, wiele osób się tu… wychowało. Zawsze można było u nas posłuchać koncertów rockowych, organizowaliśmy zabawy sylwestrowe, urodziny, a przede wszystkim było to kultowe miejsce spotkań młodzieży.

Klienci wyrośli

Później właściciele pubu zauważyli, że ich klienci pozakładali rodziny, pojawiły się dzieci.

– Po 11 latach stworzyliśmy pizzerię, bo chcieliśmy, aby teraz nasi dawni bywalcy przychodzili na posiłki rodzinnie – mówi pani Maria. – I u nas przez następne 7 lat można było zjeść pizzę według naszej własnej receptury z pieca opalanego drewnem.

Czas na emeryturę

Przyszedł czas, że państwo Gładyszowie zdecydowali, że chcą już odpocząć.

– Mamy wnuki, którym chcemy poświęcić więcej czasu i stanęliśmy przed pytaniem, czy nie pora wybrać się na emeryturę – mówi pan Andrzej. – Chcemy też trochę czasu poświęcić dla siebie, dla naszych pasji.

– Mam milion książek do przeczytania – dorzuca pani Maria, zagniatając ciasto na ostatnie pizze.

Właściciele nie zamierzają sprzedawać lokalu, ale chcieliby, aby znaleźli się ludzie, którzy poprowadzą dalej podobną działalność.

– Nie chcemy zostawić naszych dotychczasowych klientów, szkoda nam – mówią zgodnie. – Całe pomieszczenie, razem ze sprzętem i wyposażeniem, chcemy wydzierżawić. Trudno rozstać się z miejscem, w którym występowali Grzegorz Turnau czy Ewelina Flinta i całe środowisko żarskich rockowców. Nie wyobrażamy sobie, aby ktoś poprowadził inną działalność. Nie ma takiej opcji, wszystko jest przygotowane pod pizzerię.

Napisz komentarz »