REKLAMA
twoj_dom_baner_1000x200_2017

Aktualności, Sport

Im trudniej, tym lepiej!

Opublikowano 27 października 2017, autor: Piotr Piotrowski

Mówi Robert Kufel (42 l.) z Żar, który w niedzielę, 22.10., został wicemistrzem Polski w klasie aut seryjnych w Rajdowych Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych.

Im trudniej, tym lepiej!

 W miniony weekend (21-22.10.) żaranin wygrał ostatni, 7. etap tegorocznych mistrzostw – na lotnisku w Wiechlicach i poligonie w Karlikach. Mimo zwycięstwa, lokaty w klasyfikacji generalnej już nie poprawił. Ostatecznie zajął w niej drugie miejsce.

– Celem na ten rok było mistrzostwo Polski, ale pechowo skończyłem jeden z wcześniejszych rajdów. Na poligonie w Drawsku podczas Pucharu Świata rajdzie ORLEN BAJA POLAND uszkodzeniu uległ silnik i musiałem wycofać się z rajdu. Straciłem sporo punktów i tej straty nie udało mi się już odrobić – mówi R. Kufel. –  Podczas tej rundy cel był tylko jeden, wygrać, jednak nie wszystko zależało od nas.

 Pilotem Roberta Kufla jest Daniel Dymurski, aktualnie występujący z mistrzem Polski w rajdach drogowych, Łukaszem Habajem w cyklu Mistrzostw Europy ERC.

– Razem jeździmy już trzy lata. Daniel to znakomity pilot, myślę, że razem tworzymy bardzo szybką i konkurencyjną załogę. Niejednokrotnie mimo ograniczeń naszego seryjnego auta jesteśmy szybsi na odcinkach od mocniejszych aut klasy T1. Dla przykładu w ubiegłym roku po dwóch odcinkach specjalnych na rajdzie w Żaganiu zajmowaliśmy pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej – mówi pan Robert. – Po nocnych ulewach z soboty na niedzielę, trasa na żagańskim poligonie była śliska i kryła wiele mokrych niespodzianek. Jeden z trudniejszych elementów trasy, ale bardzo widowiskowy dla kibiców, to licząca około 1,5 km droga czołgowa z rowami wypełnionymi wodą. Ale dla mnie im trudniej, tym lepiej. Lubie trudne, wymagające, techniczne odcinki gdzie nie liczy się tylko sprzęt, ale należy wykazywać się również umiejętnością opanowania rzemiosła rajdowego.

 Zwycięstwo w ostatnim etapie dało mu też wysokie, 5. miejsce w klasyfikacji generalnej wszystkich aut. Kufel przyznaje, że Nissan rzadko go zawodzi.  – Cztery lata temu kolega pożyczył mi Nissana. Przejechałem się nim po leśnych drogach i bardzo mi się spodobało – opowiada wicemistrz Polski.

 Żaranin w rajdach terenowych ściga się od ponad 10 lat. Trzykrotnie wygrał słynny rajd Berlin – Wrocław, Puchar Polski i wiele innych rajdów europejskich.  – Rajdy i samochody sportowe To dla mnie wielka pasja , taki azyl i odskocznia od pracy – dodaje pan Robert, na co dzień prowadzący w Żarach firmę.

  • Im trudniej, tym lepiej!
  • Im trudniej, tym lepiej!
Napisz komentarz »