REKLAMA
5729-1504872275

Ludzie, wydarzenia

Wpadł pod samochód

Opublikowano 20 października 2017, autor: Przemek Kaźmierski

Ten dzień dla Grzegorza Wiesnera (9 l.) mógł się zakończyć tragicznie. Chłopiec wpadł pod samochód i został zabrany karetką do szpitala w Zielonej Górze.

Wpadł pod samochód

Wypadek wydarzył się w żarskich Kunicach w poniedziałek, 16 października. Uczeń III B właśnie wracał do domu ze szkoły, gdzie brał udział w spotkaniu z Tomaszem Kammelem. Przechodził przez ulicę i wpadł pod auto. Kierująca samochodem kobieta twierdziła, że nie miała szans na uniknięcie zderzenia. Grzegorz uderzył tak mocno w bok auta, że pobił się reflektor. Karetka zabrała go do szpitala w Zielonej Górze.

Skończyło się na stłuczeniach

Odwiedziliśmy Grzegorza. Już następnego dnia chłopiec był w domu. Znacznie spokojniejsi byli też jego rodzice, Karolina i Grzegorz.

– Dobrze, że to się tylko tak skończyło – mówi Karolina Wiesner, mama chłopca. – On jest bardzo grzeczny, to wzorowy uczeń. Zawsze mu powtarzam, żeby uważał na drodze. Chciałam go odprowadzać, ale już od pewnego czasu wracał do domu sam.

– Dziecko to dziecko, ma swoje prawa – dodaje Grzegorz Wiesner, tato małego Grzesia.

Chłopiec w wyniku uderzenia ma podrapaną głowę i obitą twarz, ale jego życiu nic nie zagraża. Ma także stłuczoną rękę. Na razie przebywa na zwolnieniu lekarskim, ale już tęskni za szkołą i kolegami.

– Teraz będę się zawsze przyglądał, czy nic nie jedzie z prawej i lewej strony – obiecuje Grzesiu. – I to samo radzę wszystkim moim koleżankom i kolegom. Uważajcie na samochody!

  • Wpadł pod samochód
  • Wpadł pod samochód
Napisz komentarz »