REKLAMA
joanna_szafy_baner_1000x200_2017

Sport

Korona zbiła Budowlanych

Opublikowano 20 października 2017, autor: Patryk Świtek

– Czujemy niedosyt, bo mogliśmy wygrać wyżej. W Lubsku było może 2-3 zawodników na poziomie 4-ligowym – tak potencjał Budowlanych ocenił Wojciech Drożdż, szkoleniowiec Korony. Kożuchów pokonał Lubsko 2:0.

Korona zbiła Budowlanych

Korona podchodziła do sobotniego (14.10.) meczu w roli faworyta. Podopieczni Wojciecha Drożdża na własnym boisku przegrali tylko raz, 1:2 z Ilanką Rzepin. Tymczasem Budowlani Lubsko na wyjazdach tylko przegrywają. Korona prowadziła już po 20 minutach. Gola z kontry strzelił Błażej Strugaru. Po tej akcji kibice z Lubska wzięli na celownik sędziego liniowego.

– Dowiemy się, gdzie pracujesz. Tego spalonego niewidomy by zobaczył! Ile ci zapłacili? Po co grać, jak wszystko ustawione! – denerwowali się.

– Bramka była prawidłowa, a kibice nietrzeźwi – odpowiada W. Drożdż. – Czujemy niedosyt, bo mogliśmy wyżej wygrać. W Lubsku było może 2-3 zawodników na poziomie 4-ligowym – ocenia trener Korony.

Co nam siedzi w głowach?

– Tak wygląda cały nasz sezon. Mamy sytuacje, ale nie potrafimy ich wykorzystać – mówi Robert Ściłba, grający trener Budowlanych. Szkoleniowiec ekipy z Lubska tłumaczy to brakiem doświadczenia. – W składzie mamy 17- i 18-latków. Nie wiem, co nam siedzi nam w głowach, ale czasami brakuje pewności siebie. Jak pierwsi strzelimy gola, jesteśmy zupełnie innym zespołem. Po prostu nie potrafimy gonić – tłumaczy. Jego zdaniem sędziowie nie wypaczyli wyniku. – Kibice mówili mi o tym spalonym, ale nie widziałem rażących błędów – mówi.

W następnym meczu, Budowlani na swoim terenie podejmować będą Lubuszanina Drezdenko, drużynę z 8. miejsca, która na wyjazdach straciła w tym sezonie aż 16 goli. Koronę czeka z kolei derbowy mecz z Arką Nowa Sól.

Korona Kożuchów – Budowlani Lubsko 2:0 (1:0)

Bramki: Błażej Strugaru 20, Dawid Cieśla 84.

Korona: Długosz – Strugaru, Cieśla, Adamowski (od 68. min. Siwiec), Dalmata, Dytko (od 84. min. Borkowski), Hoc (od 46. min. Grochowski), Janik, Rudnicki, Sztopel (od 68. min. Buganik), Wadas.

Budowlani: Kowalski – Lewicki (od 75. min Voitsekhovskyi), Krajewski, Niewiadomski, Radko, Ściłba (od 75. min. Królski), Skrobania, Szymczak, Walczak, Dynowski (od 80. min. Kajetańczyk), Romanowski.

Żółte kartki: Maciej Grochowski – Kacper Lewicki, Tymoteusz Dynowski, Bartłomiej Szymczak.

Napisz komentarz »