REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Konar o mało mnie nie zabił!

Opublikowano 13 października 2017, autor: Piotr Piotrowski

W auto pana Adama wbił się z całym impetem konar drzewa. Mężczyzna miał szczęście, że przeżył.

Konar o mało mnie nie zabił!

W czwartkowe popołudnie (5.10.) Adam Szober wracał od znajomego z Tomaszowa do Żagania. Tuż przed wjazdem do miasta, w jego volkswagena polo z hukiem uderzył potężny konar, który ułamał się z drzewa w trakcie szalejącego nad Żaganiem orkanu.

– Widziałem, jak konar spadł na ziemię, po czym wiatr pokierował go prosto w moje auto. Wbił się między maskę a koło, od strony pasażera. Gdyby na miejscu pasażera ktoś obok mnie siedział, już by nie żył – opowiada „Regionalnej” pan Adam. – Ja miałem dużo szczęścia, bo dostałem odłamkami od lusterka. Skończyło się na ranie ciętej głowy i kilku guzach. Dobrze, że w ostatnich chwili zdążyłem odbić w lewo, bo dziś byśmy chyba już nie rozmawiali.

 

Żeby przeczytać więcej, kup gazetę „Regionalną” lub dostęp do wszystkich treści płatnych.
Liczba słów ukrytego tekstu: 65

Kup gazetę w kiosku
Strona nr 1
ten artykuł znajduje
się w numerze
Cena gazety: 3,00 zł brutto
LUB Wyślij sms

Wyślij sms o treści: AP.GR1
na numer: 79068
Cena sms: 11,07 zł brutto
LUB Wykonaj szybki przelew

Szybkie przelewy i płatności
kartą poprzez dotpay.pl
Kwota przelewu: 5 zł brutto


Aby odblokować treść wpisz otrzymany kod:


UWAGA! Otrzymany kod jest ważny przez 7 dni i odblokowuje wszystkie płatne treści.

 

  • Konar o mało mnie nie zabił!
Napisz komentarz »