REKLAMA
Baner GO-MAN 1000x200

Sport

Falubaz nie dał rady!

Opublikowano 06 października 2017, autor: Sławomir Janusz

Stal potwierdziła tegoroczną dominację w Lubuskiem, wygrywając na torze odwiecznego rywala 46:44. Brązowy medal trafia do Gorzowa.

Falubaz nie dał rady!

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra- Cash Broker Stal Gorzów – 44:46

Falubaz:  Hampel – 7+1 (3,0,1,2,*1), Karpov – 2 (1,1,d),  Doyle – 6(2,0,3,1,-), Dudek – 14+1 (1*,3,1,3,3,3), Protasiewicz – 11+2 (1*,3,1,2*,3,1), Tonder – 0 (0,0,-), Zgardziński – 4 (2,2,0,0).

Stal:  Vaculik – 6+2 (0,2,2*,2*),  Pawlicki – 9+1 (2,1*,3,1,2),  Kasprzak – 9+1 (3,2,2*,0,2),  Sundstroem – 4+1 (0,1*,3,0,-),  Zmarzlik – 9 (3,3,2,1,0),  Karczmarz – 8+1 (3,2*,3,0), Czerniawski – 1 (1,0,0).

 

To nie były czcze przechwałki ze strony Władysława Komarnickiego. Honorowy prezes Stali Gorzów na naszych łamach zapowiadał, że Stal ma zwycięstwo w kieszeni. Zielonogórzanie nie znaleźli sposobu na Zmarzlika i spółkę. Początek był obiecujący. W pierwszej gonitwie bardzo dobrym startem popisał się Hampel, a Karpov po miesiącach nieobecności w Falubazie poradził sobie z Vaculikiem. W drugiej rywale już sprowadzili naszych na ziemię. Zgardziński, ani przez chwilę nie zagroził Rafałowi Karczmarzowi, a Tonder był tylko tłem dla Czerniawskiego. Kolejne wyścigi kończyły się remisami, a przecież Myszy jeszcze łudziły się, że czternaście punktów z Gorzowa da się jakoś wyszarpać na torze. 7, 8 i 9 bieg pokazały, w jak wielkim byli błędzie. Jarosław Hampel w złym stylu żegnał się z Falubazem, a i Protasiewiczowi przytrafiła się wpadka. Po trzech kolejnych podwójnych przegranych 1:5, Stal wybiła z głowy zielonogórzanom marzenia o powtórce z zeszłego roku. Zmarzlik, Kasprzak i Pawlicki nie zrobili kompletów, ale solidarnie zgromadzili po 9 punktów. Przy wsparciu świetnego juniora Karczmarza wygrali dwoma oczkami. Oczywiście można się pocieszać, że Falubaz poderwał się w drugiej połowie spotkania i wygrał kilka biegów. Tylko że były to już zwycięstwa na otarcie łez, a Gorzów spokojnie kontrolował sytuację. Juniorzy nic nie pokazali, podobnie jak Karpov. Ukrainiec po meczu zapowiedział, że w Grodzie Bachusa już nie wystartuje. Identyczną deklarację złożył Jarosław Hampel. Wciąż nie wiadomo, co z Jasonem Doyle`m.

Napisz komentarz »