REKLAMA
absolut

Ludzie, wydarzenia

Nasz szpital to hardcore

Opublikowano 15 września 2017, autor: Piotr Piotrowski

Gwiazdor Jarmarku Św. Michała zasłabł po sobotnim koncercie (9 września). Dawid Kwiatkowski trafił z gorączką do żagańskiego szpitala. – Ten szpital to hardcore – skwitował.

Nasz szpital to hardcore

Bożyszcze nastolatków źle poczuł się po żywiołowym występie, w sobotni wieczór.

– Dawid dostał gorączki i źle się czuł –  mówi jego menedżer  Igor Pilewicz. – Podczas wakacji dał 100 koncertów i ma prawo czuć się przemęczony.  Czasami w ciągu tygodnia daje 8 koncertów, zdarzało się, że w ciągu dnia występował nawet trzykrotnie. Do tego nagrania do programu „The Voice Kids”. To wszystko odbija się na jego zdrowiu.

Prosto z jarmarkowej sceny gwiazdor trafił do szpitala. 

– „U mnie wszystko już dobrze, chwilowe osłabienie. A szpital w Żaganiu to hardcore” – skwitował Kwiatkowski.

Pilewicz nie chce zdradzać, na czym polegał „hardcore” i co gwiazdorowi nie podobało się w obsłudze. Czy musiał czekać w kolejce do izby przyjęć? Czy niewłaściwie się nim zaopiekowano?

Młodzieżowy slang

Poproszona o wyjaśnienia Justyna Wróbel-Gądek, rzeczniczka 105. Szpitala Wojskowego, zapewnia, że Dawida potraktowano tak jak każdego innego pacjenta.

– Do dyrekcji szpitala nie trafiła żadna oficjalna skarga. – kwituje rzeczniczka. –  Domniemam, że ten pan po prostu zauważył, jak trudna i wyczerpująca jest praca kadry medycznej wykonującej ten odpowiedzialny zawód niesienia pomocy słabym i potrzebującym, określając to młodzieżowym slangiem.

komentarz »
  1. Kazimierz 24 września 2017 09:33 - Odpowiedź

    TĄ GORĄCZKĘ, CHYBA, WYWOŁAŁ(JAK NA FOTO) TEN GEST ??? No cóż, dzisiejszy młokos, ma miękkie kolana i zero zaradności-obowiązkowości…..Pierwszy kaszelek to już reanimacja i obowiązkowo Szpitalny Odział Ratunkowy!! Takich JAPACYKÓW mamy wśród naszego społeczeństwa….

Napisz komentarz »