REKLAMA
Baner

Sport

Czarni pokonali lidera!

Opublikowano 08 września 2017, autor: Piotr Piotrowski

Czarni Żagań pokonali faworyta do awansu, i to na jego boisku! W Gubinie wygrali 3:2 z „Galacticos”, jak nazywają kibice Carinę.

Czarni pokonali lidera!

Drużyna z Gubina to najmocniejszy zespół okręgówki, przynajmniej na papierze. Mają w składzie bramkarza, Wojciecha Kaczmarka, który rozegrał ponad setkę spotkań w Ekstraklasie  i był powoływany przez Adama Nawałkę do reprezentacji Polski (na towarzyski mecz z Niemcami w Hamburgu w 2014 r.).  W ataku gubinianie mają tak doświadczonych zawodników jak Krzysztof Wierzbicki, Wojciech Okińczyc czy Marek Wolak, znanego żagańskim kibicom z występów w Czarnych. Zarząd gubińskiego klubu postawił przed zespołem jasny cel – awans do IV ligi.

Carina zaczęła rozgrywki wspaniale. Wygrała wszystkie cztery mecze obejmując fotel lidera. W sobotę, 2 września jej „katem` okazali się Czarni. Żaganianie zagrali znakomicie. Losy meczu rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie. Dla gospodarzy bramki zdobyli: W.  Okińczyc (2. min) oraz Marek Wolak (28. min), dla gości – Marcin Jankowski (10. min) oraz dwie, Krystian Chruścicki (32 i 34. min).

– My nie patrzymy na to, czy gramy z liderem, czy słabeuszem. Liga jest nieobliczalna – mówi trener Czarnych, Sebastian Horodyski.  – Wszyscy moi zawodnicy zagrali bardzo dobrze, więc nikogo, indywidualnie nie wyróżnię. Mam nadzieję, że pogromie 7:1 nad Stalą i zwycięstwie nad liderem, teraz już tylko będzie coraz lepiej i nie będziemy tracić głupio bramek, jak w meczu w Bobrownikach.

 Piast wygrał w Nietkowie!

Co ciekawe, S. Horodyski do tej pory dyrygował zespołem z ławki trenerskiej. Ale w Gubinie dowodził nim na boisku, zresztą mając u swojego boku 15-letniego syna, Oktawiana.

 – „Oki” już w poprzednim meczu pokazał, że już wiele potrafi. Dziś dobrze wypełniał moje wskazówki – kwituje jego tata.

Po tym zwycięstwie Czarni awansowali na trzecie miejsce, z dorobkiem 10 punktów.  O dwa więcej ma Carina, która zachowała pozycję lidera. Na czwartej pozycji znalazł się Piast Iłowa, który również wygrał swój mecz wyjazdowy. W Nietkowie pokonał Odrę 2:1, po golu Marcina  Łojko (47. min) i bramce samobójczej, w 87. minucie.

Napisz komentarz »