REKLAMA
joanna_szafy_baner_1000x200_2017

Ludzie, wydarzenia

Z zemsty czy dla hecy?

Opublikowano 01 września 2017, autor: Piotr Piotrowski

Ktoś podpalił szrot należący do mieszkańca Gozdnicy. Policja szuka winnego.

Pożar w stacji demontażu pojazdów przy ul. Zgorzeleckiej wybuchł w czwartek, 24 sierpnia.

– Ktoś podpalił stertę opon. Biorąc pod uwagę, że był to środek dnia, był niezłym śmiałkiem. To wyglądało na dzieło jakiegoś piromana – opowiada Piotr Wyszyński, właściciel stacji. – Nie handluję złotem, więc nie sądzę, aby to były jakieś porachunki – dodaje. – Od opon zapaliła się koparka oraz ciężarówka – wywrotka. W sumie straty oszacowałem na ok. 30 tys. zł. Szybko obaliłem podejrzenie policji, że mogło to być samopodpalenie – sprzęt nie był ubezpieczony. W okolicy grasuje jakiś wariat, który podpala auta, lasy i trawy. Mam nadzieję, że w końcu wpadnie w ręce policjantów.

Ogień gasiło aż 13 zastępów straży pożarnej. Udało się im ocalić stojący obok budynek gospodarczy. Akcja gaśnicza trwała ponad 11 godzin.

Napisz komentarz »