REKLAMA
baner_swiateczny_vipsenior_1000x200

Ludzie, wydarzenia

Akrobacje na Kazimierza

Opublikowano 01 września 2017, autor: Bogusława Janicka-Klisz

Pokonanie wysokiego na 25 centymetrów chodnika to nie lada wyzwanie zwłaszcza dla mam z wózkami. Kierowcy też narzekają.

– Gdy robili nam chodniki, pytaliśmy, dlaczego są takie wysokie. Mówili, że to dlatego, że za rok będą kłaść asfalt. To było sześć lat temu. I do tej pory nic – mówi pan Andrzej, mieszkaniec ul. Kazimierza Wielkiego w Żarach. Na jednokierunkowym fragmencie ulicy wysokość krawężników to nawet 25 cm nad asfaltem. – Na wąskiej drodze takie krawężniki to utrapienie dla kierowców. Nietrudno o nie zahaczyć i coś urwać – tłumaczy pan Andrzej.

Mieszkańcy mówią, że szczególnie niebezpieczne jest pokonanie takiego krawężnika przez osobę prowadzącą wózek z dzieckiem.

Przyznają, że czekali cierpliwie, bo słyszeli kolejne obietnice.

– Ostatnio byłem w urzędzie w wydziale infrastruktury. Urzędnik rozłożył bezradnie ręce, powiedział, że chyba musi zapytać panią burmistrz – pan Andrzej nie ukrywa irytacji.

– Teraz urzędnicy mówią, że skoro to boczna droga, to musimy poczekać – żalą się mieszkańcy.

 

Kazimierza po Moniuszki

W imieniu mieszkańców o sprawie rozmawiamy z Patrykiem Falińskim, wiceburmistrzem Żar.

– Byłem na miejscu osobiście. Mogę obiecać mieszkańcom, że nowa nawierzchnia zostanie zrobiona. Musimy tylko poczekać do zakończenia prac na ul. Moniuszki. Nowy dywanik pojawi się na całej długości ul. Kazimierza Wielkiego – zapewnia P. Faliński.

Napisz komentarz »