REKLAMA
5729-1504872275

Sport

Pech Budowlanych

Opublikowano 01 września 2017, autor: Piotr Piotrowski

Budowlani Lubsko byli bardzo blisko zdobycia punktu w derbach „Regionalnej” ze Sprotavią Szprotawa. Gola stracili w ostatniej minucie meczu.

To był bardzo ważny mecz dla obu ekip. Zarówno Budowlani jak i Sprotavia bardzo chcieli odnieść pierwsze zwycięstwo w ty sezonie. Na papierze faworytem byli goście, ale na boisku wcale tego nie było widać. Sytuacje strzeleckie mieli Kamil Skrobania i Tymoteusz Dynowski, który w sytuacji sam na sam , posłał piłkę prosto w bramkarza gości. Szczęście Budowlanych mógł dać również Patryk Poprawski, ale jego uderzenie w świetnym stylu obronił Marcin Korotyszewski. I gdy wydawało się, że drużyny podzielą się punktami, chwila nieuwagi w 89. minucie, kosztowała Budowlanych porażkę. Do dośrodkowania z rzutu rożnego najwyższej wyskoczył Piotr Dykta, strzałem głową umieszczając piłkę w siatce.

 – Remis nas nie zadowalał, walczyliśmy o pełną pulę. Prowadziliśmy grę, mieliśmy kilka fajnych okazji, na strzelenie gola. Sprotavia ograniczała się do kontrataktów – mówi Robert Ściłba, grający trener Budowlanych. – Trochę pechowo straciliśmy gola w końcówce, chwila nieuwagi, rozprężenia i zero punktów. Jakby problemów było mało, w meczu zagraliśmy bez Pawła Niewiadomskiego, który nabawił się kontuzji łydki i nie pojawi się w kilku najbliższych spotkaniach ligowych. A przed nami trudny mecz wyjazdowy, w Zbąszynku, z trzecią w tabeli Syreną. Nie odpuszczamy, jedziemy tam po punkty. Nie mamy nic do stracenia – kończy trener.

Napisz komentarz »