REKLAMA
baner_swiateczny_vipsenior_1000x200

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Już 8 lat czeka na swoje pieniądze!

Opublikowano 25 sierpnia 2017, autor: Piotr Piotrowski

– Czy wyrok sądowy ma jakąś wartość? Żadnej! – żali się Jan Pielarz. Mieszkaniec podżagańskiego Chotkowa już osiem lat czeka na swoje ciężko zarobione pieniądze.

Nadzieją na ich odzyskanie ma być licytacja komornicza majątku nieuczciwego pracodawcy. Tyle że komornik ma problem ze sprzedażą trzech działek.

W żagańskiej firmie przy ul. Kożuchowskiej Jan Pielarz pracował jako portier. Pracodawca nie zapłacił mu za siedem miesięcy. Spółka upadła, a nieuczciwy przedsiębiorca przeniósł swój majątek do drugiej firmy. O swoje pieniądze mieszkaniec Chotkowa walczył w sądzie. I choć wyrok w 2009 roku był dla niego korzystny, do dziś na oczy nie zobaczył ani złotówki.

– Dziś dług sięga już, wraz z z odsetkami, ponad 17 tys. zł – mówi J. Pielarz. – Żal mam do sędziego, który tak skonstruował wyrok, że wciąż jestem bez pieniędzy. W pierwszej kolejności zaległości wypłacono tylko pracownikom, którzy byli oskarżycielami posiłkowymi. Ja, podobnie jak kilku innych, dalej czekam.

Pan Jan od lat chodzi z dokumentami z sądu po komornikach i przyznaje, że ma już dość. Majątek pracodawcy, na poczet wierzycieli, m.in. J. Pielarza, bezskutecznie próbował zlicytować komornik Zbigniew Zarychta. Zarówno na działki, jak i sprzęt produkcyjny obu zakładów nie było jednak chętnych. Teraz egzekucję prowadzi inny komornik, Stanisława Stachura, którą poprosiliśmy o wyjaśnienia.

– Od wielu miesięcy próbujemy sprzedać trzy działki, należące do przedsiębiorcy: przy ul. Podmiejskiej, Kożuchowskiej i Krętej, o łącznej wartości 1 mln 187 tys. zł – mówi komornik. – W ostatniej licytacji na te tereny nie było chętnych, kolejną zaplanowaliśmy na początek grudnia. Jeśli uda się sprzedać choć jedną z działek, na pewno zaspokojone zostaną wierzytelności tego pana.

Napisz komentarz »