REKLAMA

Wasze sprawy

Bajoro pod domem

Opublikowano 18 sierpnia 2017, autor: Justyna Bareła

– Po deszczu zawsze zastanawiam się, czy uda mi się wyjść z domu. A jak jestem w pracy, to czy uda mi się wrócić i czy nas nie zalało – żali się Ewa Kaczmarczyk z Gozdnicy.

Pani Ewa z rodziną mieszka przy ul. Młyńskiej naprzeciwko podstawówki.

– Po każdym deszczu pod domem mam bajoro. Woda stoi od chodnika po same drzwi. Domy przy szkole są tylko cztery, ale tak naprawdę to mieszkamy tylko my, bo sąsiedzi są za granicą – tłumaczy E. Kaczmarczyk. – Deszczówka do jedynej studzienki ścieka aż od zakrętu z ul. Żagańską. Mieszkamy najniżej i woda stoi akurat tutaj, nawet na kilkanaście centymetrów. Kiedy samochód jedzie szybko, to zachlapuje nam okna. Cały budynek osiada. Mamy wilgoć, ściany pękają,cały czas coś musimy remontować – dodaje. Sama stara się czyścić studzienkę na drodze.

 

Żeby przeczytać więcej, kup gazetę „Regionalną” lub dostęp do wszystkich treści płatnych.
Liczba słów ukrytego tekstu: 115

Kup gazetę w kiosku

ten artykuł znajduje
się w numerze
Cena gazety: 3,00 zł brutto
LUB Wyślij sms

Wyślij sms o treści: AP.GR1
na numer: 79068
Cena sms: 11,07 zł brutto
LUB Wykonaj szybki przelew

Szybkie przelewy i płatności
kartą poprzez dotpay.pl
Kwota przelewu: 5 zł brutto


Aby odblokować treść wpisz otrzymany kod:


UWAGA! Otrzymany kod jest ważny przez 7 dni i odblokowuje wszystkie płatne treści.

 

Napisz komentarz »