REKLAMA
twoj_dom_baner_1000x200_2017

Aktualności, Wasze sprawy

Tak źle jeszcze nie było

Opublikowano 14 lipca 2017, autor: Norbert Królik

Skąd tyle trucizny w żarskim powietrzu? Wyniki są najgorsze, odkąd wykonywane są badania.

Tak źle jeszcze nie było

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Zielonej Górze opublikował wyniki badań benzo(a)pirenu w Żarach. Są najgorsze, w porównaniu do analogicznych okresów z poprzednich lat, od czasu, gdy działa stacja monitoringu. W maju tego roku (ostatnie dostępne wyniki badań) średnie stężenie benzo(a)pirenu wynosiło 144 proc. normy. W najbardziej zanieczyszczone dni przekraczało średnioroczną normę o ponad 500 proc. Dla porównania w maju 2014 roku średnie stężenie benzo(a)pirenu w żarskim powietrzu wynosiło 56 proc. średniorocznej normy. W kolejnych latach było podobnie. W 2015 roku – 58 proc., a w 2016 roku – 43 proc.

– Stężenie benzo(a)pirenu w powietrzu zależy od ilości emitowanego zanieczyszczenia z zakładów przemysłowych, transportu i indywidualnego ogrzewania budynków mieszkalnych oraz czynników meteorologicznych – temperatura, ciśnienie, opad, siła i kierunek wiatru – tłumaczy Wojciech Konopczyński, zastępca Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Zielonej Górze.

 

Było zimno i wiało z miasta

Dlaczego więc tak dużo benzo(a)pirenu zmierzono na stacji monitoringu w Żarach w maju, gdy sezon grzewczy był zakończony? Pracownicy WIOŚ specjalnie dla czytelników „Regionalnej” przeanalizowali wyniki badań monitoringu.

– Stacja pomiarowa w Żarach zlokalizowana jest w północno-zachodniej części miasta na terenie szkoły przy ul. Szymanowskiego. Na początku maja, w dniach od 1 do 5, nastąpiła zmiana kierunku wiatru z północno-zachodniego na wschodnio-południowy przy niskiej prędkości wiatru. W nawiązaniu do lokalizacji stacji monitoringu jest to kierunek napływu zanieczyszczeń z miasta. Należy dodać, iż uzyskana wartość stężenia w następnych dniach po ponownej zmianie kierunku wiatru zmalała. W poprzednich latach w miesiącu maju temperatury były wyższe i nie występowały tak długotrwałe i słabe wiatry ze wschodniego i wschodnio-północnego kierunku – mówi W. Konopczyński.

Od lat roczne stężenie benz(a)pirenu jest wyższa od dopuszczalnej normy o 250 -300 proc. i sytuacja się nie poprawia. Benzo(a)piren jest jednym z najbardziej toksycznych składników zanieczyszczonego powietrza.

 

Ozon, pył, arsen

Jakość żarskiego powietrza jest zła. Tylko w czerwcu norma ozonu była przekroczona trzy razy. Dodatkowo od początku roku już 30 razy przekroczona była norma dobowa pyłu zawieszonego PM10. Przekroczone były również stężenia arsenu.

Benzo(a)piren powoduje raka. Uznawany jest za główny ludzki kancerogen. Średnio między pierwszym kontaktem z tą trucizną 
a powstaniem zmian nowotworowych upływa około 15 lat.
Benzo(a)piren razem z pyłami przenika do organizmu i w nim się kumuluje.
Może uszkadzać nadnercza, wątrobę, układ odpornościowy i krwionośny. Upośledza także płodność.

 

komentarze »
  1. Karolina 20 lipca 2017 10:50 - Odpowiedź

    SWISS KRONO – to oni sa odpowiedzialni, za to, ze umieramy. Maja wladze i kontakty w polityce. Niech Swiss Krono zrobi sobie dwutygodniowe ferie i zamknie Fabryke. Tak aby udowodnic nam mieszkancom, ze te zle wyniki, to naprawde nie ich wina!!!

  2. Logic 23 lipca 2017 22:42 - Odpowiedź

    To przez dym z piecyków w domkach jednorodzinnych. W końcu sezon grzewczy w pełni.

Napisz komentarz »