REKLAMA

Ludzie, wydarzenia

Chce pieniędzy i przeprosin

Opublikowano 07 lipca 2017, autor: Norbert Królik

Danuta Madej, burmistrz Żar, wezwała jednego z ekologów z Fundacji Eko-Lubusz do zapłaty kilkunastu tysięcy złotych zadośćuczynienia w związku z jego wypowiedziami dotyczącymi miejsca zatrudnienia jej męża. Żąda też za to przeprosin. – Odbieram to jako próbę zastraszenia – mówi Danuta Styś z Eko-Lubusza. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, chodzi o Remigiusza Krajniaka, prezesa Fundacji.

Chce pieniędzy i przeprosin

– Chłopak chce dobrze, a tu ktoś zaczyna mu rzucać kłody pod nogi – mówi D. Styś.

Fundacja Eko-Lubusz aktywnie działa na rzecz poprawy jakości powietrza w Żarach. Zorganizowała dwa „Czyste protesty”, w których uczestniczyło kilkuset mieszkańców Żar. Celem jednego z nich był marsz pod siedzibę zakładu Swiss Krono, by przedstawicielom firmy przekazać petycję w sprawie ograniczenia emisji trujących substancji do środowiska.

 

Czyste powietrze to najważniejsza sprawa

Oprócz tego do Urzędu Miasta Fundacja wystosowała petycję w sprawie darmowej komunikacji miejskiej. Wzywała również burmistrza i radnych do podjęcia pilnych działań ograniczających smog w mieście.

– Zanieczyszczone powietrze w Żarach to nie tylko wina zakładów przemysłowych, ale także niskiej emisji i komunikacji miejskiej, dlatego złożyliśmy petycję do burmistrza o darmową komunikację w Żarach – mówi R. Krajniak, prezes Fundacji.

Członkowie organizacji wielokrotnie pikietowali również na sesjach Rady Miasta, żądając działań na rzecz poprawy jakości powietrza w Żarach

– Czyste powietrze jest najważniejszą sprawą dla mieszkańców Żar i my nie przestaniemy o nie walczyć – zapewnia R. Krajniak.

Zapytany o żądanie zapłaty zadośćuczynienia (miałby je przekazać na cel społeczny) i przeprosin za publiczne wypowiedzi dotyczące miejsca zatrudnienia męża pani burmistrz, Krajniak odpowiada, że nie chce komentować tej sprawy.

– Chcemy spokojnie i merytorycznie rozmawiać zarówno z władzami miasta, jak i z firmą Swiss Krono – mówi R. Krajniak.

Zapytaliśmy burmistrz D. Madej, dlaczego zdecydowała się żądać zadośćuczynienia od ekologa.

– Przekazałam sprawę do kancelarii i nie będę jej komentować – odpowiada D. Madej.

 

Szkodliwe powietrze

Od początku roku w Żarach już 30 razy przekroczone były dobowe normy pyłu zawieszonego PM10. Polskie normy pozwalają na 35 takich przekroczeń w całym roku, więc istnieje duże ryzyko, że ta norma w tym roku będzie przekroczona.

Poza tym w ubiegłym roku średnioroczna wartość rakotwórczego benzo(a)pirenu przekraczała normę o blisko 250 proc. W tym roku jest jeszcze gorzej, bo wyniki udostępnione do tej pory przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wskazują, że w pierwszym kwartale wartości benzo(a)pirenu były większe od normy średniorocznej o 439 proc. W lutym przekroczona była również o ponad 200 proc. norma arsenu.

komentarze »
  1. Karolina 10 lipca 2017 11:11 - Odpowiedź

    O nasza Pani Burmistrz bawi sie w Erdogana albo Putina. Totalnie nie zdolna do krytyki. Potrzebujemy nowego burmistrza! Remik jestesmy z Toba!

  2. jedrekmast 11 lipca 2017 10:59 - Odpowiedź

    Bo ludzie sie nie licza tylko wladza i kasa!!!

Napisz komentarz »