REKLAMA
baner_media_expert_1000x200

Aktualności, Wasze sprawy

Gdzie diabeł mówi dobranoc

Opublikowano 07 lipca 2017, autor: Piotr Piotrowski

Mieszkańcy Przylasek (gm. Brzeźnica) od kilku tygodni nie mogą się doprosić wójta o usunięcie awarii oświetlenia. – Wieczorem strach gdziekolwiek wychodzić – żalą się „Regionalnej”.

Gdzie diabeł mówi dobranoc

Do redakcji, w ich imieniu, zadzwoniła Wiesława Szwarc.

– Od kilku tygodni w naszej wsi jest ciemno i niebezpiecznie. Uliczne oświetlenie nie działa na odcinku od kościoła do końca wsi w kierunku Wichowa – mówi mieszkanka Przylasek. – Awarię zgłaszałam wójtowi na początku czerwca, ale do tej pory nic. A obiecał, że zajmie się sprawą. Wieczorami strach jest gdziekolwiek wyjść, bo nie mamy chodnika i nietrudno, aby auto kogoś potrąciło. Dokładając do tego niewykoszone pobocza i rowy, można powiedzieć, że tu diabeł mówi dobranoc.

Wójt Jerzy Adamowicz tłumaczy, że awarię zgłaszał spółce Enea Oświetlenie.

– Z energetyką od zawsze są problemy, szczególnie w Przylaskach. Tam jest sześć liczników, a nie jeden, jak w innych wsiach gminy. Nie wiem, czy mają problem z lokalizacją awarii, czy działają tak wolno – mówi.

W imieniu mieszkańców dziennikarz awarię lamp w Przylaskach zgłosił poznańskiemu oddziałowi Enea Oświetlenie. 

Usuniemy ją jak najszybciej – zapewniła nas Dorota Ślużyńska z biura prasowego spółki. 

Napisz komentarz »