REKLAMA

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Hundusi w Żaganiu

Opublikowano 23 czerwca 2017, autor: Justyna Bareła

Pięciu pracowników firmy z Żagania dostało nakaz powrotu do Indii. Wydał go komendant Straży Granicznej w Tuplicach. Nie mieli prawidłowych pozwoleń na pracę.

Hundusi w Żaganiu

Kontrola w Żaganiu rozpoczęła się na początku czerwca.

– Każdy przedsiębiorca, który zatrudnia cudzoziemców, może zostać skontrolowany przez Straż Graniczą pod kątem legalności zatrudnienia – mówi ppor. Monika Karandys-Kazalska z Placówki Straży Granicznej w Tuplicach. Hindusi zostali przesłuchani i pouczeni w ubiegłym tygodniu. – Komendant Straży w Tuplicach zobowiązał cudzoziemców do powrotu do swojego kraju w terminie 30 dni – dodaje M. Karandys-Kazalska.

Wobec pracodawcy za złamanie przepisów ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy sąd może orzec karę grzywny nie niższą niż 3 tys. zł.

Pracujący studenci

Skontrolowani Hindusi pracują na produkcji w firmie „Bartex” w Żaganiu, ale są zatrudnieni przez agencję pracy tymczasowej z Warszawy.

– Nie pierwszy raz jesteśmy kontrolowani, bo zatrudniamy też ludzi z Ukrainy, jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Umowę mam podpisaną z agencją, nie pracownikami. Ja płacę podatki, ZUS i zlecenie do agencji, to oni zajmują się legalizacją ich pobytu – mówi Anna Buganik, szefowa firmy. – Z tego, co już się dowiedziałam, wszyscy mają ważne wizy studenckie, które też pozwalają im na pracę. Z mojej wiedzy wynika, że mają teraz 14 dni na odwołanie się od decyzji Straży Granicznej i takie pismo agencja już im przygotowuje. Póki co, nadal chodzą do pracy – dodaje.

 – Sprawę odwołania, jeżeli ostatecznie takie wpłynie, będzie rozpatrywać szef Urzędu ds. Cudzoziemców w Warszawie – tłumaczy M. Karandys-Kazalska.

Napisz komentarz »