REKLAMA
joanna_szafy_baner_1000x200_2017

Sport

Budowlani walczą do końca!

Opublikowano 09 czerwca 2017, autor: Piotr Piotrowski

W doliczonym czasie gry Budowlani Lubsko strzelili gola na 4:4 Piastowi Karnin i ciągle mają duże szanse na utrzymanie się w IV lidze.

Budowlani walczą do końca!

Zawodnicy z Lubska, choć dużo niżej notowani, znakomicie spisali się w meczu z siódmą drużyną ligi. Z Piastem trzykrotnie odrabiali straty, w 60. minucie prowadząc nawet 3:2. Nie poddali się nawet, gdy w 90. minucie rywale zdobyli gola na 4:3.  Gole dla Budowlanych strzelili: w 24. minucie Bartłomiej Szymczak, w 60. minucie Dawid Walczak a w doliczonym czasie gry – Kacper Lewicki.  Do Gorzowa Wlkp. (tam Piast rozgrywa swoje mecze) podopieczni Roberta Ściłby pojechali w mocno przetrzebionym, 12-osobowym składzie, z jednym rezerwowym. Na boisku pojawił się nie tylko trener R. Ściłba,  ale i prezes Stanisław Słobodzian.

Kapitan się żeni

Z 18- zespołowej ligi spadają trzy ostatnie drużyny.  Po 32. kolejce Budowlani zajmują 16. miejsce. Zażarty bój o zachowanie ligowego bytu toczą obecnie z Koroną Kożuchów, która ma tyle samo punktów (po 28),  ale lepszy bilans bezpośrednich spotkań. 

 – Walczymy do końca, mimo sporych problemów kadrowych. Wszystko rozstrzygnie się  już w sobotę, gdy zagramy 33. kolejkę. My musimy wygrać z Czarnymi Witnica na własnym boisku i liczyć na porażkę Korony w Rzepinie – mówi Robert Ściłba, grający trener Budowlanych. – Nie ma co czekać na ostatnią kolejkę, bo w niej zagramy w Górzycy osłabieni, bez kapitana, Krzysztofa Kikoły, który bierze ślub.

Dodajmy, że to już drugi mecz z rzędu, w którym lubszczanie strzelili aż cztery gole. 

Hat-trick Olejniczaka

Trwa znakomita passa innego naszego czwartoligowca, Sprotavii Szprotawa. Podopieczni Mieczysława Sobczaka nie przegrali od siedmiu spotkań i tę passę podtrzymali, wygrywając 3:2 w Starym Kurowie, z Meprozetem.  Co ciekawe, wszystkie gole w ostatnim spotkaniu strzelił obrońca, Bartłomiej Olejniczak (w 11, 69 i 87. min). Pięć wygranych i dwa remisy w ostatnich siedmiu kolejkach dały Sprotavii awans na szóste miejsce.  Jeśli będący oczko wyżej w tabeli TS Przylep potknie się w dwóch ostatnich meczach sezonu, a szprotawianie dalej będą wygrywali, wskoczą na piąte miejsce.

Napisz komentarz »