REKLAMA
buczynski

Kronika policyjna

Dostał, bo zwrócił uwagę

Opublikowano 02 czerwca 2017, autor: bj

Pobił ochroniarza do nieprzytomności, bo ten prosił, żeby się uspokoił. Potem uciekł.

Hałaśliwej i głośno przeklinającej w sklepie czwórce mężczyzn uwagę zwrócił (26.05.) pracujący w żarskim Kauflandzie nieumundurowany ochroniarz.

– Przedstawił się, poinformował, że jest z obsługi. Poprosił, żeby się uspokoili – mówi Robert Brzeziński, prokurator rejonowy. Nie tylko go nie posłuchali, ale jeden z nich złożył mu wulgarną propozycję.

Ochroniarz ponowił polecenie. I oberwał z pięści w brzuch. – Jeden z nich zadał mu cios w splot słoneczny, potem w głowę. Gdy ochroniarz się przewrócił, jeszcze go kopnął – dodaje R. Brzeziński. Ofiara straciła przytomność, a napastnicy natychmiast ulotnili się ze sklepu. Personel zaalarmował policję i pogotowie. Ratownicy udzielili pobitemu pierwszej pomocy i stwierdzili uraz głowy oraz stłuczenie jamy brzucha.

Zdradziła go czapka

Policjanci ustalili, kto zaatakował mężczyznę. Napastnikiem okazał się 46-letni Ireneusz J. z Żar. Odnaleźli go kilka ulic dalej, dzięki dokładnemu opisowi świadków. Ireneusz J. miał bowiem na sobie charakterystyczną czapkę – bejsbolówkę. Został zatrzymany. Był już wielokrotnie karany m.in za pobicia, groźby, rozbój.

Usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 46-latka policyjnego dozoru, mężczyzna wpłacił również na poczet przyszłych kar zabezpieczenie majątkowe w wysokości 1 tys. 500 zł.

Grozi mu grzywna, kara ograniczenia albo pozbawienia wolności do lat 2.

Napisz komentarz »