REKLAMA
Klinika wisniowa_baner_1000x200

Aktualności, Wasze sprawy

Zabił nam dziecko, będzie na wolności

Opublikowano 26 maja 2017, autor: Piotr Piotrowski

Mówią rodzice Wiesława i Andrzej Pazoła, których 22-letni syn zginął w wypadku. W środę, 24 maja sąd skazał jego sprawcę na 2 lata więzienia, ale w zawieszeniu na 5.

Zabił nam dziecko, będzie na wolności

Po dwóch latach w żagańskim sądzie zakończył się proces przeciwko Pawłowi R. z Małomic (29 l.), który wymijał swoim audi Miłosza Pazołę na szprotawskiej obwodnicy. Miłosz wracał do domu z pracy w polu (w czerwcu 2015 r.). Małomiczanin uderzył w jego traktor z całym impetem. 22-letni Miłosz zmarł w wyniku wielonarządowych obrażeń.

Śledczy ustalili, że traktor był sprawny, oświetlony, z włączonym kogutem, jego kierowca jechał prawidłowo. Sprawca wypadku prawdopodobnie jechał z prędkości 140-150 km/h, podczas gdy tą drogą można jechać maksymalnie 90 km/h.

Niebezpieczny jako kierowca

W środę, 24 maja sędzia Mariola Jabłońska ogłosiła wyrok. Paweł R. został skazany na 2 lata  więzienia, ale w zawieszeniu na 5 lat i grzywnę w wysokości 1.500 zł. Musi pokryć też koszty sądowe.

 – Oskarżony znacznie przekroczył dozwoloną prędkość, wyprzedzając  traktor w warunkach ograniczonej widoczności. Sąd, mając na uwadze olbrzymi skutek w postaci śmierci kierowcy traktora, zawnioskował również o zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 6 lat – powiedziała sędzia. – Biorąc pod uwagę , że oskarżony  dojeżdża do pracy samochodem, ten zakaz jest dotkliwy. Niemniej – jest konieczny, gdyż był już wcześniej karany mandatami za przekroczenie prędkości. Jest niebezpieczny jako kierowca. 

Sprawca wypadku na odczytanie wyroku się nie stawił. Za to byli rodzice Miłosza i jego brat. Jak podkreślali, po wyjściu z wokandy, nie są zadowoleni z wyroku.

 – To dobrze, że sąd uwzględnił nasz wniosek o to, aby odebrać mu prawo jazdy. Prokuratura  o to nie wnioskowała. Mimo wszystko, wyrok nie jest sprawiedliwy, bo sprawca śmierci mojego syna powinien trafić do więzienia a nie mieć „zawiasy” – skwitował ojciec Miłosza, Andrzej Pazoła. – Zabił nam dziecko i jest na wolności – dodała jego matka, Wiesława Pazoła.

Kierowca audi nie przyznał się do winy, zasłaniając się niepamięcią. Wyrok jest nieprawomocny.

  • Zabił nam dziecko, będzie na wolności
Napisz komentarz »