REKLAMA
greneZA

Ludzie, wydarzenia

Nie czuję strachu

Opublikowano 19 maja 2017, autor: Przemek Kaźmierski

– Moim największym marzeniem jest wrócić na start rajdu Dakar – mówi Maciej Albinowski (38 l.) mieszkaniec Żar, kierowca i pasjonat rajdów na quadzie. Wielokrotnie fizycznie ucierpiał przez swoją pasję do sportów motorowych, ale twierdzi, że to jest jak narkotyk, do którego się wraca, bo bez tej adrenaliny nie da się żyć.

Nie czuję strachu

„Regionalna”: Jak się zaczęła twoja przygoda ze sportem?

Od pasji. Zaczynałem od piłki nożnej, ręcznej. Cztery sezony grałem w Czarnych Żagań, skąd pochodzę. W Żarach mieszkam od 11 lat, kiedy to pobraliśmy się z Adą, moją żoną, z którą mam dwóch synów, Aleksandra (4 klasa SP nr 8) oraz trzyletniego Nikodema. Potem był boks, K1, sporty walki z Pawłem Malinowskim. Zawsze lubiłem smak adrenaliny.

A sporty motorowe?

Gdy miałem 14 lat, zaczęła się ta „zajawka” od motorynki, na którą nie było stać mnie i moich rodziców, więc pożyczyłem ją od kolegi. Była taka jedyna na dzielnicy i wywaliłem się na niej, zniszczyłem, więc musiałem ją kupić. Całe wakacje pracowałem u dziadka, jeżdżąc ciągnikiem przy sianokosach. Mój tato pracował w DDR (dawne Niemcy wschodnie – przyp. red.) i miał dostęp do motorowerów Simson. Sprzedawał je, ale S-51, 5-biegowy zostawił sobie. Ja go podbierałem ze świętej pamięci moim bratem.

 

Żeby przeczytać więcej, kup gazetę „Regionalną” lub dostęp do wszystkich treści płatnych.
Liczba słów ukrytego tekstu: 975

Kup gazetę w kiosku
Strona nr 1
ten artykuł znajduje
się w numerze
Cena gazety: 3,00 zł brutto
LUB Wyślij sms

Wyślij sms o treści: AP.GR1
na numer: 79068
Cena sms: 11,07 zł brutto
LUB Wykonaj szybki przelew

Szybkie przelewy i płatności
kartą poprzez dotpay.pl
Kwota przelewu: 5 zł brutto


Aby odblokować treść wpisz otrzymany kod:


UWAGA! Otrzymany kod jest ważny przez 7 dni i odblokowuje wszystkie płatne treści.

 

Motocykle 125 prawo jazdy kat b
  • Nie czuję strachu
  • Nie czuję strachu
Napisz komentarz »