REKLAMA
joanna_szafy_baner_1000x200_2017

Sport

Karny w 95. minucie

Opublikowano 19 maja 2017, autor: Piotr Piotrowski, Marcin Ruszkiewicz

Ogromne kontrowersje wywołał derbowy pojedynek Piasta Iłowa z Promieniem Żary. Oba gole w tym spotkaniu padły z rzutów karnych, a mecz zakończył się podziałem punktów. Podyktowana w 95. min jedenastka kosztowała żaran utratę dwóch punktów. Goście jeszcze długo po meczu nie mogli się pogodzić z decyzją sędziego.

W najciekawszym spotkaniu 25. kolejki klasy okręgowej Piast zremisował z Promieniem 1:1. Spotkanie od początku było zacięte, a oba gole padły po rzutach karnych. Pierwszego wykorzystał Artur Reszczyński, w 25. minucie, po tym, jak w polu karnym został powalony Rafał Rogalski. Nie wywołał tyle kontrowersji, co ten, podyktowany już w doliczonym czasie, dosłownie w ostatnich sekundach.  Szarżującego w obrębie szesnastki Michała Fernezego brutalnie sfaulował Marcin Rybnik. Sędzia Michał Gołębiewski nie miał wątpliwości – zawodnika Promienia ukarał drugą żółtą kartką i wyrzucił go z boiska.  Rzut karny na jedenastkę pewnie zamienił Sławomir Wdowiak. Zdaniem kibiców i piłkarzy Promienia, sędzia podyktował karnego „z kapelusza”. Nie zgadza się z tym trener gospodarzy, Bogusław Kobyliński.

– Aby rozwiać wątpliwości gości, na stronie Piasta umieszczony został skrót meczu, w tym sytuacji, w której sędzia dopatrzył się przewinienia na naszym zawodniku. Moim zdaniem  karny był ewidentny – mówi Kobyliński. – Zawodnik Promienia wszedł wyprostowaną nogą w Michała, gdy ten oddawał strzał na bramkę. Rozmawialiśmy również z M. Gołębiewskim, arbitrem tego spotkania. – To był ciężki mecz do prowadzenia, wiadomo pojedynek derbowy. Od początku musiałem byłem bardzo skoncentrowany. Nie mam  sobie nic do zarzucenia. Zarówno przy pierwszym, jak i drugim rzucie karnym, podjąłem, jak najbardziej słuszną decyzję. Nawet na moment nie zawahałem się wskazując na jedenasty metr. Wiem, że drugi karny wywołał ogromną burzę wśród kibiców i działaczy Promienia, bo podyktowałem go już w doliczonym czasie gry, ale to nie ma znaczenia, czy przepisy są łamane w 95. min, czy w 20. min meczu. Polecam relację wideo z tego meczu zamieszczoną na stronie Piasta – kończy sędzia. Po tym remisie Promień zajmuje 3. miejsce w tabeli, Piast jest dziewiąty. 

 Dzielnie walczyli z liderem

Unia Żary Kunice przegrała z  liderem z Krosna Odrzańskiego tylko 0:1. Miała kilka wybornych okazji, aby urwać punkty drużynie, która pewnie zmierza po awans do IV ligi.

Z kolei Czarni Żagań po dwóch, efektownych zwycięstwach (8 goli)  wywieźli  punkt ze Wschowy. Remisując 0:0 żaganianie przerwali passę trzech zwycięstw Korony. Podopieczni Sebastiana Horodyskiego zagrali osłabieni, brakiem Dariusza Łojko, Andrzeja Mroczka, Wojciecha Martyniaka  i Patryka Puławskiego.

Napisz komentarz »