REKLAMA
baner-jas

Ludzie, wydarzenia

To jest koszmarna nagonka

Opublikowano 05 maja 2017, autor: Przemek Kaźmierski

Józef Musiolik (63 l.) jest załamany. Boi się, że przez częste kontrole Sanepidu i innych instytucji będzie zmuszony zamknąć swój biznes w Żarach, który prowadzi od 20 lat.

To jest koszmarna nagonka

– Problem jest taki, że ktoś uporczywie pisze na mnie donosy do Sanepidu, Powiatowej Inspekcji Pracy i do ZUS-u – mówi zdenerwowany pan Józef z Żagania, który od 20 lat prowadzi punkt gastronomiczny w Żarach przy ul. Podwale.

 

Momentalna reakcja

Ostatni donos dotyczył klienta baru – miał zjeść coś, co mu zaszkodziło

– Ktoś napisał, że zjadł hot-doga. Poczuł się źle i napisał do Sanepidu – mówi właściciel baru. – Oni przyszli momentalnie na kontrolę. Od razu zrobili przegląd mojej działalności. A ja w tym czasie nie mogę pracować, kontrola trwa kilka godzin, a to są realne straty dla firmy. Normalnie czas przeznaczony na kontrolę poświęcałbym na pracę. Bywa, że takich kontroli jest 3-4 w miesiącu.

Pan Józef dziwi się, że tak szybko reagują, nawet nie sprawdzając, czy rzeczywiście hot-dog pochodził od niego, bo nie mają nawet paragonu. W podobny sposób reaguje na donosy Państwowa Inspekcja Pracy.

– Sanepid sprawdza porządek, sposób przechowywania żywności – mówi pan Józef. – Jak wpadają, staram się wszystko układać, ale wiadomo, że ręce mi się trzęsą i czasem coś poleci na ziemię. To jest po prostu nękanie!

 

Żeby przeczytać więcej, kup gazetę „Regionalną” lub dostęp do wszystkich treści płatnych.
Liczba słów ukrytego tekstu: 411

Kup gazetę w kiosku
Strona nr 1
ten artykuł znajduje
się w numerze
Cena gazety: 3,00 zł brutto
LUB Wyślij sms

Wyślij sms o treści: AP.GR1
na numer: 79068
Cena sms: 11,07 zł brutto
LUB Wykonaj szybki przelew

Szybkie przelewy i płatności
kartą poprzez dotpay.pl
Kwota przelewu: 5 zł brutto


Aby odblokować treść wpisz otrzymany kod:


UWAGA! Otrzymany kod jest ważny przez 7 dni i odblokowuje wszystkie płatne treści.

 

Napisz komentarz »