REKLAMA
baner-jas

Sport

Sędziowie kontra piłkarze

Opublikowano 05 maja 2017, autor: Marcin Ruszkiewicz

Żadnych sędziowskich kontrowersji, przyjazna atmosfera, piękne bramki, tak wyglądał mecz, jaki rozegrano w Kunicach, gdzie reprezentacja żarskiego podokręgu, składająca się z najlepszych, grających w B-klasie piłkarzy, zmierzyła się z drużyna arbitrów z żarsko-żagańskiego podkolegium.

Sędziowie kontra piłkarze

Mecz w regulaminowym czasie zakończył się wynikiem 3:3 (1:1). Trzy bramki dla sędziów strzelił Mariusz Maćko. Dla „gwiazd B-klasy” gole zdobyli – dwie Przemysław Flaga i Dominik Nikoliszyn. Do wyłonienia zwycięzcy była potrzebna seria rzutów karnych. W tym elemencie piłkarskiego rzemiosła lepsi okazali się sędziowie (3:2) i to oni sięgnęli po okazały puchar. – Ostatnie wydarzenia na naszych boiskach, bezpardonowe ataki na arbitrów, zmusiły nas do refleksji i konkretnych działań. Nie chcemy tylko karać zawodników, stąd pomysł na rozegranie spotkania, które miało na celu integrację sędziów z piłkarzami. W wielu przypadkach, to koledzy, którzy razem grali w jednych drużynach. Znają się znakomicie, co można było zaobserwować podczas spotkania – mówi Wiesław Zaleszczak, szef żarskiego podokręgu i pomysłodawca meczu.

Arbitrem głównym spotkania był Eugeniusz Siera, który tym meczem, zakończył długoletnią karierę sędziowską.- Swoją przygodę z gwizdkiem rozpocząłem w 1976 r. Najwyżej sędziowałem na linii w II lidze. Najbardziej pamiętny mecz? Chyb ten w Poznaniu, gdzie na Olimpię przyszło ponad dziesięć tysięcy kibiców – opowiada Siera. – Nie byłem surowym arbitrem. Rzadko sięgałem po kartki, ale zdarzyło się, że w jednym spotkaniu wyrzuciłem czterech zawodników, ale to wyjątek od reguły – dodaje. E. Siera wychował wielu młodych arbitrów, którzy z powodzeniem reprezentują nasz region.

  • Sędziowie kontra piłkarze
Napisz komentarz »