REKLAMA
baner_swiateczny_vipsenior_1000x200

Kultura, Oświata, Ludzie, wydarzenia

Kto najlepszy na dyrektora?

Opublikowano 28 kwietnia 2017, autor: bj

Z jednej strony Jarosława Kropskiego, dyrektora żarskiego Liceum Ogólnokształcącego im. B. Prusa, niemal jednogłośnie poprzeć miało grono pedagogiczne, z drugiej o nękanie jednej z nauczycielek i obchodzenie prawa oskarża go „Solidarność”.

Na pytanie, czy chcą, by J. Kropski pozostał dyrektorem LO im. B. Prusa, nauczyciele mieli odpowiedzieć w „anonimowej ankiecie”. Podczas kwietniowej rady pedagogicznej ankiety trafić miały do nich z inicjatywy samego dyrektora.

– Dyrektor chodził i chwalił się, że z trzydziestu paru osób, 30 było za nim. A jak miało być inaczej? Ludzie się obawiają – słyszymy od naszego rozmówcy.

O sprawę pytamy J. Kropskiego. Nie potwierdza. Nauczyciele nie dziwią się, że nie obnosi się ze swoją inicjatywą.

 

Nękał i naruszał prawo

Tymczasem nieanonimową opinię na jego temat wyraził zarząd regionu zielonogórskiej „Solidarność”. Do Starostwa Powiatowego w Żarach wysłał pismo – z prośbą o zwrócenie uwagi na postępowanie J. Kropskiego. Chodziło o trzykrotne z rzędu zwolnienie – z uwagi na brak godzin – polonistki, która potem trzy razy wygrywała w sądzie.

– Na dzień zwolnienia nauczycielki możliwe było takie rozdysponowanie godzin języka polskiego, aby uniknąć zwolnień. Wypowiedzenie pracy drugiej nauczycielce było fikcją i zmierzało do obejścia prawa (druga nauczycielka została ponownie zatrudniona – przyt. red.) – czytamy w piśmie. „Solidarność” wyliczyła, że w ostatnim wyroku sąd zasądził łącznie 25 tys. zł na korzyść zwolnionej nauczycielki. W ocenie „Solidarności” – „postępowanie dyrektora J. Kropskiego w stosunku do (tu pada nazwisko) zasługuje na reakcję (…). Tym bardziej, że (…) koszty procesu, zastępstwa procesowego, jak i koszty i opłaty od pozwu poniesie (…) powiat żarski”.

 

Wyssane z palca

– Te zarzuty są wyssane z palca. Nie było godzin. I teraz też nie ma. Już wiadomo, że od nowego roku szkolnego, nie licząc polonistki, którą sąd przywrócił do pracy, etat straci jedna polonistka, czworo nauczycieli (chemii, biologii, geografii) będzie miało zmniejszone etaty, kolejnym dwóm osobom (matematyka i język angielski) nie zostanie przedłużona umowa – wylicza dyrektor.

J. Kropski wczoraj (w czwartek, 27.04.) składał wyjaśnienia przed zarządem powiatu.

– W najbliższym czasie podejmiemy decyzję i sformułujemy odpowiedź na pismo – mówi Małgorzata Issel, wicestarosta.

Konkurs na dyrektora szkoły będzie rozpisany w maju.

Motocykle 125 prawo jazdy kat b
Napisz komentarz »