REKLAMA
stop-shop_banner_top_swiateczny_1000x200

Polityka

Tuba (tylko) burmistrza

Opublikowano 28 kwietnia 2017, autor: Michalina Kozarowicz

Czy burmistrz Lubska nie odróżnia publicznych pieniędzy od prywatnych? „Magazyn Lubski”, na który Urząd Miasta daje 40 tys. zł, promuje jego osiągnięcia. Tekstów o innych ma w nim nie być.

Sprawozdanie finansowe „Magazynu Lubskiego” było jednym z tematów komisji finansów w Lubsku (24.04.). Wydawcą czasopisma jest biblioteka publiczna, pieniądze na gazetkę daje Urząd Miasta, czyli w praktyce podatnicy. W zeszłym roku miejska dotacja dla „Magazynu Lubskiego” wyniosła 37 tys. zł, a w tym roku – 40 tys. zł.

W 2016 roku „Magazyn Lubski” na sprzedaży 11 numerów zarobił 25 tys. 790 zł. Na reklamach i ogłoszeniach – 27 tys. zł. Łącznie z dotacją z miasta osiągnął przychód w wysokości 92 tys. zł przy nakładzie wynoszącym 1 tys. 400 egzemplarzy. 20 tys. zł kosztował druk. Wynagrodzenie pracowników (zatrudnionych przez bibliotekę) pochłonęło ponad 49 tys. zł. Redaktorem naczelnym „Magazynu Lubskiego” jest Marek Stępień. Gazetkę po sklepach roznoszą pracownicy opłacani z miejskiej kasy. Jeden egzemplarz kosztuje 2,50 zł. Na gazetkę zrzucają się więc mieszkańcy Lubska. A kto korzysta? Gdzie trafiają pieniądze za chwalenie burmistrza?

 

Chcą mieć wpływ

Po tym, jak w „Magazynie Lubskim” w lutym i marcu ukazał się materiał zamówiony przez radnego Tomasza Apanowicza, sugerujący, że w kolejnych wyborach wystartuje on na burmistrza, rozpoczęły się prace nad opracowaniem statutu, w którym znalazł się punkt zabraniający publikacji w gazetce reklam politycznych. Czy oznacza to, że w „Magazynie Lubskim” swoje osiągnięcia będzie promować tylko burmistrz Lubska, Lech Jurkowski”? Nad statutem pracuje wydawca, czyli dyrektor biblioteki, Maria Rudek.

– Mam nadzieję, że zanim statut zacznie obowiązywać, radni będą mogli się z nim zapoznać i zgłosić ewentualne poprawki – powiedział na poniedziałkowej komisji radny Ireneusz Kurzawa. – Skoro mamy podnosić ręce za dofinansowaniem dla „Magazynu Lubskiego”, to chciałbym, abyśmy mieli wpływ na statut – dodał.

Motocykle 125 prawo jazdy kat b
komentarz »
  1. zwykły realista 11 maja 2017 17:57 - Odpowiedź

    A coś z tym pluralizmem się tam od czasów Bakalarza zmieniło? Bo jakoś przed paroma laty nie przypominam sobie, aby pan Apanowicz coś tam musiał w Magazynie wykupywać. Ale może to skleroza.

Napisz komentarz »