REKLAMA
Baner

Sport

Pucharowe granie

Opublikowano 21 kwietnia 2017, autor: Marcin Ruszkiewicz

Niestety żadna z naszych drużyn nie sięgnie po lubuski Puchar Polski. Zarówno piłkarze Promienia, jak i zawodnicy Błękitnych Zabłocie, zakończyli pucharową przygodę na ćwierćfinale.

Pucharowe granie

Spore emocje mieliśmy w Zabłociu, gdzie występujący w A-klasie (IV grupa) piłkarze Błękitnych podejmowali czwartoligowca z Drezdenka. Dla niewielkiej wioski z gminy Jasień było to spore wydarzenie. Mecz oglądało prawie 100 najwierniejszych fanów z liczącego zaledwie 350 mieszkańców Zabłocia. – Jesteśmy małym, amatorskim zespołem i dotarcie do ćwierćfinału Pucharu Polski jest naszym największym sukcesem w historii klubu – mówi Andrzej Jankowski, prezes Błękitnych.

Klub z Zabłocia powstał w 1976 r. Najwyżej grał w A-klasie. W 2003 klub zawiesił działalność. Po jedenastu latach reaktywowano działalność klubu. Drużyna w sezonie 2013/14 wywalczyła awans do A-klasy, gdzie występuje do tej pory. W drodze do ćwierćfinału PP piłkarze z Zabłocia pokonali KP Świdnicę 2:0, Dąb Przybyszów 3:0 (walkower), Carinę Gubin 3:2 i Piasta Iłowę 3:2 (po dogrywce). W środę (19.04.) zmierzyli się z Lubuszaninem, ósmą drużyną IV ligi. Po 45. minutach goście po bramkach Mateusza Szczurka (13. min) i Łukasza Brody (40. min) prowadzili 2:0. W 74. min Tomasz Jaszczyszyn zdobył kontaktowego gola.

Mimo usilnych prób i kilku sytuacji, nie udało się doprowadzić do remisu i dogrywki. – W pierwszej odsłonie wyraźnie przeważali goście, nasi chłopcy byli nieco sparaliżowani stawką meczu. Po przerwie jednak zaczęli grać „swoje” i byli blisko sprawienia kolejnej niespodzianki. Mimo porażki należą się im ogromne brawa i słowa uznania – kończy prezes.

Drugi nasz zespół, czyli żarski Promień, podejmował na własnym stadionie TS Przylep (IV liga). O awansie do półfinału zadecydowały rzuty karne. W regulaminowym czasie i w dogrywce był bezbramkowy remis. W tym elemencie piłkarskiego rzemiosła lepsi okazali się czwartoligowcy. W naszej drużyny skutecznie jedenastki strzelali – Artur Reszczyński i Michał Kulas. Rzuty karne przestrzelili – Rafał Rogalski i Radosław Żebrowski.

  • Pucharowe granie
  • Pucharowe granie
Napisz komentarz »