REKLAMA
visionoptyk-baner-top

Ludzie, wydarzenia

O mało nie straciła piersi

Opublikowano 14 kwietnia 2017, autor: Piotr Piotrowski

Dwa wypadki przy pracy w hucie Wymiarki w ciągu tygodnia.

Najpierw, 6 kwietnia, 51-letniemu mężczyźnie maszyna ucięła palca u ręki. Pracownik trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy do Żar. Trzy dni później, w niedzielę, 9 kwietnia, wypadek przy pracy miała 47-letnia kobieta.

 – Nachyliłam się, aby poprawić znicze, które taśma przesuwała. I wtedy taśma wciągnęła mi koszulkę – opowiada Małgorzata Predko. – Poczułam ból w piersi, którą mi raniła. Całe szczęście, że z pomocą przyszli mi koledzy i koleżanki z pracy, którzy w porę odciągnęli mnie od maszyny. Gdyby nie oni, pewnie dzisiaj nie miałabym już piersi. A tak, skończyło się na ranie, siniaku i opuchliźnie.

Zakrwawioną kobietę karetka przewiozła na żarski SOR. Kobieta tego samego dnia wyszła do domu. Na razie, jest na zwolnieniu lekarskim do 28 kwietnia.  Na piersi ma opatrunek, jest na środkach przeciwbólowych. W hucie w Wymiarkach pracuje od niespełna roku. Ale dodaje, że ma spore doświadczenie w zawodzie, bo w innej hucie pracowała 23 lata. Następnym razem muszę uważać – podkreśla.

Sprawę obu wypadków wyjaśnia Okręgowa Inspekcja Pracy.

Napisz komentarz »