REKLAMA

Aktualności, Wasze sprawy

Lipy pójdą pod topór?

Opublikowano 14 kwietnia 2017, autor: Bogusława Janicka-Klisz

Chcieli mieć spokój i zieleń. I ocalić drzewa. Ale urzędnicy wyznaczyli do wycinki 25 lip. Mieszkańcy ulicy Spokojnej w Żarach spokoju więc nie mają.

Lipy pójdą pod topór?

Narysowane na drzewach cyfry zaniepokoiły mieszkańców osiedla przy ul. Spokojnej w Żarach.

– Przyszło dwóch urzędników i zrobili znaki na lipach. Wychodzi na to, że wszystkie przeznaczone są do wycinki. Ludzie mnie pytają, czy to w związku z planowaną przebudową ulicy – Jadwiga Koniecpolska, mieszkanka i zarządczyni jednego z budynków, zaalarmowała redakcję gazety „Regionalnej”.

Mieszkańcy trzech wspólnot pisali już w tej sprawie do Urzędu Miasta. 

– Tłumaczyliśmy, że jesteśmy zaniepokojeni zakresem planowanej przebudowy i ingerencją w wygląd tego zakątka, który ma ponad stuletnią historię. Rozumiemy, iż inwestycja jest potrzebna z uwagi na siedzibę sądu, nowe osiedle przy Kossaka i Chełmońskiego oraz pobliskie szkoły, dlatego poprosiliśmy o zmianę projektu przebudowy ulicy, żeby oszczędzić drzewa. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi – wyjaśnia J. Koniecpolska.

W rejonie ulic Spokojnej, Matejki, Kossaka i Chełmońskiego mają być wymienione nawierzchnie, wybudowane chodniki, ścieżki rowerowe, zatoki postojowe oraz sieć kanalizacji deszczowej i oświetlenie.

 

Ptasie śpiewy

Mieszkańcy nie ukrywają oburzenia.

– Nikt z nami nie rozmawia. Pani burmistrz zupełnie nie liczy się z naszym zdaniem. Może niech przyjdzie i wysłucha tego, co mamy do powiedzenia – denerwuje się Tomasz Torfiński, mieszkaniec jednego z bloków.

– Chcą wyciąć mnóstwo drzew w mieście, gdzie tyle się mówi o ochronie powietrza. Zdecydowaliśmy się kupić tu mieszkania, bo to przepiękna okolica. A teraz chcą nas tego pozbawić – dodaje Arkadiusz Chorąży.

– Tu jest czasem jak na wsi. Rankiem słychać tylko ptasie śpiewy. Dlatego głosowaliśmy, żeby droga była jednokierunkowa. Żeby zachować drzewa. Mieli wyciąć tylko dwa czy trzy – przekonują mieszkańcy.

Sprawdzą jeszcze raz

Sprawą zainteresowaliśmy Patryka Falińskiego, wiceburmistrza Żar. Liczba oznakowanych drzew zaskoczyła również jego.

– 24 drzewa do wycinki to zdecydowanie za dużo. Byłem na miejscu. Widziałem takie drzewa, których prawdopodobnie nie tylko nie da się uratować, ale wręcz stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa, ale ta liczba jest szokująca. Zrobię wszystko, by ograniczyć ją do niezbędnego minimum – mówi Faliński. I zapewnia, że każde drzewo zostanie ponownie sprawdzone przez specjalistę z uprawnieniami, który wyda pisemną opinię. – W moich kompetencjach leży skierowanie wniosku o wycinkę do Starostwa Powiatowego. I na pewno żadne pismo z moim podpisem nie wyjdzie, dokąd sprawa nie zostanie sprawdzona po raz kolejny – zapewnia wiceburmistrz.

Mieszkańcy zostaną wkrótce poinformowani o efektach kontroli. Nie wiadomo jednak co z samą przebudową.

– Zakładamy, że do końca roku będzie gotowa cała dokumentacja. W założeniach projektowych nie ma zmian. Droga ma być jednokierunkowa – zapewnia P. Faliński.

 

 

 

  • Lipy pójdą pod topór?
  • Lipy pójdą pod topór?
Napisz komentarz »