REKLAMA

Sport

Jest moda na Sprotavię

Opublikowano 24 marca 2017, autor: Piotr Piotrowski

O przygotowaniach do ligi i „betonowej” murawie Sprotavii Szprotawa rozmawiamy z jej prezesem, Dariuszem Marciniakiem.

Jest moda na Sprotavię

Na co stać Sprotavię tej wiosny?

Dariusz Marciniak: Po rundzie jesiennej zespół jest w środku tabeli, zajmuje 8. miejsce z 24 punktami. To dużo, ale nie na tyle, aby spokojnie myśleć już o utrzymaniu. Trzeba walczyć o każdy punkt od początku rundy. Stać nas na walkę o zachowanie IV ligi dla Szprotawy, bo mamy dobrą, solidną drużynę w której panuje super atmosfera. Chcemy nałapać punktów na początku rundy, aby uniknąć nerwówki w końcówce tego sezonu.

Zimą było więcej strat czy zysków?

Nikt nie ubył. Cieszę się, że po półrocznej przerwie wrócił do nas Maciek Kononowicz, który powinien wzmocnić środek pola. Wcześniej do Sprotavii wrócił trener Mieczysław Sobczak, więc o solidne przygotowanie do sezonu mogę być spokojny. Ale Sprotavia to nie tylko zespół seniorów, to również sześć grup młodzieżowych, począwszy od selekcyjnej, po żaków, orlików, młodzików, na trampkarzach i juniorach kończąc. Do zarządu dołączyli: Piotr Żuk, który został wiceprezesem, odpowiedzialnym m.in. za sprawy organizacyjne grup młodzieżowych oraz Stanisław Rajkiewicz, kierownik drużyny seniorów.

Kadra i ambicje są, a zaplecze?

Piłkarze mają coraz lepsze warunki do trenowania, systematycznie kupujemy nowy sprzęt do

ćwiczeń, dresy i stroje piłkarskie, kupiliśmy też busa. Bardzo dużo zawdzięczam rodzicom dzieci z grup młodzieżowych którzy kupują sprzęt piłkarski i stroje sportowe. Ale są też bolączki. Płyta głównego boiska, na którym grają czwartoligowcy, wymaga pilnego remontu. Gdy nie pada przez tydzień, dwa tygodnie, murawa jest sucha jak beton. Wszystko przez brak odpowiedniego nawodnienia.

Dziękuję.

Napisz komentarz »