REKLAMA
Lidl 1000x200

Aktualności, Ludzie, wydarzenia

Wbił ojcu nóż w plecy

Opublikowano 24 czerwca 2016, autor: bj

Zaatakował ojca nożem. Ranił go w plecy i w udo. Drasnął rękę. – Miał dzikie, wytrzeszczone oczy. Nie wiem, czy czekał, żebym upadł. Żeby dobić? – zastanawia się 41-letni pan Kazimierz.

Wbił ojcu nóż w plecy

Kazimierz Guzewicz (41 l.) z Lubska do dziś nie może uwierzyć w to, co się stało. – Normalnie do ostatniej chwili nie wierzyłem, że on to zrobi. Jak tak można ojca dźgać? On to zrobił. I za co? – pyta łamiącym się głosem pan Kazimierz.

O 19-letniego Damiana martwił się od dawna. Chłopak znikał z domu.

Szukałem go, dzwoniłem, chodziłem

Pan Kazimierz z matką Damiana rozwiódł się 4 lata temu. – Spotkaliśmy się we wtorek, 14.06. Przywiózł go ojczym, po tym, jak Damian się odnalazł. Jak przyjechał do Lubska i się spotkaliśmy, ja chciałem go objąć, przytulić. Ucieszyłem się, że jest, bo przecież szukałem go, dzwoniłem, chodziłem na policję. A on rzucił się na mnie z pięściami – opowiada K. Guzewicz. O co poszło? – Krzyczał do mnie. Strasznie przeklinał – mówi łamiącym się głosem.

 

Żeby przeczytać więcej, kup gazetę „Regionalną” lub dostęp do wszystkich treści płatnych.
Liczba słów ukrytego tekstu: 374

Kup gazetę w kiosku
Strona nr 1
ten artykuł znajduje
się w numerze
Cena gazety: 3,00 zł brutto
LUB Wyślij sms

Wyślij sms o treści: AP.GR1
na numer: 79068
Cena sms: 11,07 zł brutto
LUB Wykonaj szybki przelew

Szybkie przelewy i płatności
kartą poprzez dotpay.pl
Kwota przelewu: 5 zł brutto


Aby odblokować treść wpisz otrzymany kod:


UWAGA! Otrzymany kod jest ważny przez 7 dni i odblokowuje wszystkie płatne treści.

 

komentarz »
  1. Edi 11 sierpnia 2017 00:06 - Odpowiedź

    Przykro mi znałam Kazika chodziliśmy razem do klasy .
    Życzę mu zdrowia

Napisz komentarz »